Niedobór witaminy D. Ważny sygnał dla organizmu
Witamina D bierze udział w wielu procesach zachodzących w organizmie. Jej odpowiedni poziom ma znaczenie m.in. dla zdrowia kości, funkcjonowania układu odpornościowego oraz pracy komórek. Problemem pozostaje jej niedobór. Według danych przywoływanych w materiale ponad połowa populacji Niemiec nie dostarcza organizmowi wystarczającej ilości witaminy D. Jedna z dużych analiz, przeprowadzona przez australijskich naukowców, objęła próbki krwi ponad 300 tys. mieszkańców Wielkiej Brytanii w wieku od 37 do 73 lat. Badacze zauważyli związek między niskim poziomem witaminy D a wyższym ryzykiem przedwczesnego zgonu, m.in. z powodu chorób układu krążenia, układu oddechowego i nowotworów. Największe różnice dotyczyły osób ze skrajnym niedoborem.
Poziom witaminy D w organizmie. Kiedy zaczyna się problem?
Do oceny zasobów witaminy D w organizmie wykorzystuje się przede wszystkim oznaczenie jej formy magazynowanej we krwi. Wynik podawany jest najczęściej w nanomolach na litr (nmol/l). Według przywoływanych zaleceń poziom między 30 a 50 nmol/l może być uznawany za suboptymalny. Wynik poniżej 30 nmol/l wskazuje natomiast na poważny niedobór, który może zwiększać ryzyko problemów zdrowotnych, m.in. związanych z układem kostnym. Samo stwierdzenie niedoboru nie oznacza jednak, że suplementacja automatycznie przełoży się na dłuższe życie.
Nowotwory. Liczy się sposób suplementacji
Naukowcy analizowali również możliwy związek między witaminą D a śmiertelnością z powodu nowotworów. Niemieckie Centrum Badań nad Rakiem przeanalizowało 14 badań obejmujących ponad 100 tys. uczestników. Wyniki sugerowały możliwy korzystny efekt, ale pojawił się ważny szczegół. Znaczenie miał sposób przyjmowania witaminy D. Wysokie dawki przyjmowane jednorazowo, na przykład raz w miesiącu, nie przynosiły takiego efektu jak niższe dawki stosowane codziennie. Jedna z hipotez zakłada, że regularna podaż witaminy D może mieć wpływ na aktywność komórek odpornościowych i procesy zachodzące w organizmie. To jednak wciąż nie oznacza, że witamina D jest lekiem na nowotwory ani że jej suplementacja gwarantuje ochronę przed chorobą.
Telomery. Ślad biologicznego starzenia
Na tym nie kończą się badania nad witaminą D. Naukowcy sprawdzili także, czy może ona mieć związek z procesami starzenia się komórek. W jednym z amerykańskich badań około tysiąca uczestników przyjmowało codziennie 2000 IU witaminy D, kwasy omega-3 lub placebo. Badacze analizowali m.in. długość telomerów - struktur znajdujących się na końcach chromosomów. Telomery można porównać do ochronnych „czapeczek” zabezpieczających chromosomy. Z czasem ulegają skracaniu, co jest jednym z procesów związanych ze starzeniem się komórek. W badaniu osoby przyjmujące witaminę D miały wolniejsze skracanie telomerów. Autorzy uznali, że odpowiadało to różnicy związanej z wiekiem biologicznym wynoszącej niemal trzy lata. To właśnie ten wynik wzbudził szczególne zainteresowanie.
Wiek biologiczny. Potrzebujemy więcej dowodów
Czy oznacza to, że witamina D rzeczywiście spowalnia starzenie? Sebastian Grönke, biolog i genetyk z Instytutu Maxa Plancka ds. Biologii Starzenia, podchodzi do takiego wniosku ostrożnie. Jak podkreśla ekspert, telomery nie są dziś uznawane za wystarczający wskaźnik wieku biologicznego. Proces starzenia jest znacznie bardziej skomplikowany i wymaga analizy wielu różnych parametrów. Jednym z ważnych obszarów badań są przewlekłe stany zapalne. Naukowcy określają je czasem mianem „inflammagingu” - połączenia słów oznaczających stan zapalny i starzenie.
Stan zapalny. Kolejny element układanki
Z wiekiem w organizmie może narastać łagodny, przewlekły stan zapalny. Jego poziom można częściowo oceniać za pomocą markerów obecnych we krwi, takich jak interleukina-6 czy białko C-reaktywne (CRP). W jednym z badań analizowanych przez Niemieckie Centrum Badań nad Rakiem osoby chore na nowotwory, które otrzymywały witaminę D, miały niższe poziomy niektórych markerów stanu zapalnego. Wyniki te są interesujące, ale nie pozwalają jeszcze jednoznacznie stwierdzić, że suplementacja witaminą D spowalnia starzenie organizmu.
Długowieczność. Witamina D to nie wszystko
Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. Czym innym jest zapobieganie skutkom niedoboru witaminy D, a czym innym próba wykorzystania jej jako sposobu na wydłużenie życia. Niedobór może być szkodliwy dla organizmu i zwiększać ryzyko określonych problemów zdrowotnych. Nie oznacza to jednak, że przyjmowanie większych ilości witaminy D przez osoby, które nie mają niedoboru, będzie automatycznie spowalniało starzenie. Na długość i jakość życia wpływa znacznie więcej czynników.
Dieta. Fundament zdrowego starzenia
Sebastian Grönke podkreśla, że w kontekście zdrowego starzenia ogromne znaczenie ma sposób odżywiania. Nie chodzi o jeden „cudowny” składnik, ale o cały sposób dostarczania organizmowi niezbędnych substancji. Istotną rolę odgrywają m.in. białko, zdrowe tłuszcze i błonnik. Odpowiednia ilość białka pomaga ograniczać utratę masy mięśniowej i kostnej, błonnik korzystnie wpływa m.in. na gospodarkę cukrową, a kwasy tłuszczowe omega-3 są ważne dla układu sercowo-naczyniowego. Witamina D może być jednym z elementów tej układanki. Nie ma jednak obecnie podstaw, by traktować ją jako samodzielną receptę na długowieczność. Warto też pamiętać, że suplementacja nie jest obojętna dla organizmu. Zbyt duże dawki witaminy D mogą być szkodliwe, dlatego ich przyjmowanie najlepiej skonsultować z lekarzem.
Źródło: abendblatt.de
- Witamina D kontra biotyna. Co naprawdę działa na wypadające włosy?
- Mało kto wie, że ta witamina pomaga w odchudzaniu
- Wielkie zmiany w aptekach od 1 lipca. Wchodzą nowe przepisy ws. witaminy D i żelaza
- Czy w lecie też trzeba brać witaminę D? Wielu Polaków popełnia ten sam błąd
- To najlepsza witamina? Obniża poziom glukozy, zmniejsza ryzyko cukrzycy typu 2 i pomaga schudnąć
