Trzeba będzie podać PESEL. Nowe zasady wejdą w życie od 2027 roku

Przy niektórych zakupach dowód osobisty może już nie wystarczyć, a sprzedawca będzie musiał dokładniej sprawdzić, z kim zawiera transakcję. Unijne przepisy mają ograniczyć proceder prania pieniędzy, ale dla klientów oznaczają nowe formalności. Kogo obejmą i kiedy trzeba będzie przygotować się na zmiany?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Trzeba będzie podać PESEL. Nowe zasady wejdą w życie od 2027 roku, źródło: Shutterstock
  • ● Unia Europejska szykuje nowe zasady, które zmienią sposób realizacji części zakupów.
  • ● Sprzedawcy będą musieli dokładniej sprawdzać klientów, a w określonych sytuacjach także źródło pieniędzy.
  • ● Nawet podział zakupów na kilka mniejszych transakcji nie zawsze pozwoli uniknąć dodatkowej weryfikacji.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Przy zakupach mogą poprosić o PESEL. Nowe zasady od 2027 roku

Od 10 lipca 2027 roku w Unii Europejskiej zacznie obowiązywać rozporządzenie Anti-Money Laundering Regulation (AMLR). Jego celem jest skuteczniejsze przeciwdziałanie praniu pieniędzy i finansowaniu nielegalnej działalności. Nowe regulacje obejmą między innymi sprzedawców dóbr luksusowych, domy aukcyjne oraz dealerów samochodów. W określonych przypadkach będą oni zobowiązani do dokładniejszej identyfikacji kupujących. Nie chodzi jednak o każdy zakup w sklepie. Dodatkowe obowiązki mają dotyczyć transakcji o wysokiej wartości, przekraczających określony w przepisach próg.

Dowód osobisty i PESEL. Sprzedawca sprawdzi klienta

Zgodnie z opisanymi zasadami przy transakcjach przekraczających 10 tys. euro, czyli około 43,7 tys. zł, konieczne będzie potwierdzenie tożsamości klienta. Sprzedawca będzie musiał zebrać określone dane, w tym imię, nazwisko i numer PESEL. W przypadku zakupów dokonywanych przez firmy trzeba będzie również ustalić, kto jest ich rzeczywistym beneficjentem, czyli osobą faktycznie czerpiącą korzyści z działalności lub transakcji. W niektórych sytuacjach kontrola może pójść o krok dalej. Jeśli charakter lub wartość transakcji będzie tego wymagać, sprzedawca może poprosić o informacje potwierdzające legalne pochodzenie środków.

Podział zakupów nie pomoże. Liczyć się będzie cała transakcja

Osoby, które chciałyby uniknąć weryfikacji przez rozłożenie drogiego zakupu na kilka mniejszych płatności, niekoniecznie ominą nowe zasady. Jeżeli transakcje będą ze sobą powiązane, sprzedawca będzie musiał uwzględnić ten fakt podczas oceny sytuacji. Samo podzielenie płatności nie oznacza więc automatycznie, że dodatkowe sprawdzenie nie będzie potrzebne. Nowe regulacje mają zwiększyć przejrzystość obrotu drogimi towarami i utrudnić wykorzystywanie zakupów do legalizowania pieniędzy pochodzących z nielegalnych źródeł.

Źródło: biznes.interia.pl

Czytaj dalej: