„Aktorstwo jest passe! Trzeba iść z duchem czasu” – pisze na swoim oficjalnym Facebooku Maciej Stuhr, który opublikował film będący pierwszą zapowiedzią jego kariery vlogera. Nie jest to jednak zwyczajny vlog! Dlaczego? Przekonacie się sami oglądając nagranie, w którym 41-letni aktor parodiuje „typowego” YouTubera – i robi to w sposób niemal bezbłędny.
Komentujący zarzucają Stuhrowi jednak, że jego parodia sporo straciła przez operowanie przez aktora nazbyt wyszukanym jak na vlogera słownictwem. Mimo wszystko – aktor w wyjątkowo trafny sposób pokazał w krzywym zwierciadle, że „vlogować każdy może – trochę lepiej lub trochę gorzej”.
Czytaj dalej:
- Ten film skasowano jednym kliknięciem! Kultowy hit uratowała praca z domu
- „Nagrałem go 25 lat za wcześnie”. Ridley Scott stworzył wizualne arcydzieło, którego nikt nie zrozumiał
- Zdobył aż 8 Oscarów, ale przegrał w najważniejszej kategorii. Mimo to wciąż uchodzi za nieprześcignione arcydzieło
- Olga Kalicka demoluje magazyn wózkiem widłowym. Tak zaczyna się niezwykła relacja w polskim filmie
- To najbardziej wyczekiwany film tego roku! Słynne uniwersum wraca do kin