Montaż bez wysiłku
Największą zaletą gumowych mat jest prostota montażu. Wystarczy przygotować podłoże, rozwinąć rolkę i gotowe. Maty dostępne są w rolkach o długości nawet do 5 metrów i szerokości 50 lub 60 centymetrów, dzięki czemu można nimi szybko wyznaczyć alejki między grządkami, przy szklarni, basenie czy nawet wzdłuż domu. Co ważne, matę można w każdej chwili przenieść lub zwinąć – to wygodne, jeśli chcemy zmienić układ ścieżek na działce.
Ekologiczne i praktyczne
Gumowe maty produkuje się z regranulatu, czyli pokruszonej gumy pochodzącej z recyklingu zużytych opon. To rozwiązanie nie tylko praktyczne, ale i ekologiczne – materiał jest odporny na wodę, parę wodną i warunki atmosferyczne, a także w pełni nadaje się do ponownego recyklingu. Elastyczna guma jest przyjemniejsza dla stóp niż twardy beton, dobrze tłumi drgania i hałas, a także radzi sobie ze skrajnymi temperaturami czy solą.
Nie tylko zalety
Nowoczesne gumowe maty mają też swoje słabe strony. Przede wszystkim – cena. To rozwiązanie droższe niż tradycyjne płyty betonowe czy drewniane deski. Maty są również ciężkie, a ich trwałość zależy od jakości podłoża i sposobu przechowywania, zwłaszcza zimą. Nie sprawdzą się też wszędzie – najlepiej układać je na równym, ubitym i oczyszczonym gruncie. Gumowa mata nie zastąpi solidnej nawierzchni pod samochód i nie jest przeznaczona do intensywnego ruchu.
Alternatywa dla betonu
Mimo pewnych wad, gumowe maty mają szansę stać się prawdziwym hitem na polskich działkach. Dla tych, którzy chcą uniknąć pracochłonnego wylewania betonu lub układania ciężkich płyt, to szybka i wygodna alternatywa. Najlepiej sprawdzi się w ogrodzie, na działce lub w miejscach, gdzie liczy się łatwość montażu i komfort użytkowania.
Źródło: wiescirolnicze.pl

