Coming outu dokonał prawie 40 lat temu. „Bóg metalu” wziął ukryty ślub

Rob Halford to jeden z najbardziej zasłużonych głosów w historii metalu. Frontman grupy Judas Priest niemal 40 lat publicznie wyznał, że jest gejem. Wokalista wyszedł za swojego partnera, z którym pozostawał w związku przez ponad 3 dekady.
Coming outu dokonał prawie 40 lat temu. „Bóg metalu” wziął ukryty ślub, źródło: East News
  • Rob Halford, frontman Judas Priest, ukrywa swoje życie prywatne,
  • Pod koniec lat osiemdziesiątych wyznał, że jest gejem,
  • Partnera poślubił po 35 latach związku.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Życie prywatne legendy metalu 

Rob Halford urodził się 25 sierpnia 1951 roku w Sutton Coldfield w Wielkiej Brytanii. Od dekad jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów na scenie heavymetalowej. Jego dorobek z Judas Priest to nie tylko niezliczone przeboje i albumy sprzedane w ponad 50 milionach egzemplarzy, ale także prestiżowe nagrody, w tym Grammy oraz miejsce w Rock and Roll Hall of Fame. Halford, znany jako „Metal God”, nieczęsto dzieli się szczegółami ze swojego życia poza sceną.

W 1988 roku muzyk odważnie wyznał w wywiadzie dla MTV, że jest gejem. Od tego czasu nie ukrywał swojej orientacji, jednak o szczegółach związku z Thomasem Pence'em opowiadał niechętnie. Dopiero rok temu zdecydował się ujawnić, że oficjalnie są małżeństwem.

„Jestem tym gejem w zespole”

Duże emocje w 2022 roku wywołało przemówienie Roba Halforda na Rock & Roll Hall of Fame. Wokalista wyszedł z zespołem na scenę i po przywitaniu powiedział: „Jestem tym gejem w zespole”. W poruszających słowach postanowił wyjaśnić, czym powinna być heavy metalowa społeczność:

Nieważne jakiej jesteś orientacji, jak wyglądasz, jaki masz kolor skóry, w co wierzysz lub w co nie wierzysz. Każdy jest tu mile widziany.

- Ludzie patrzą na nas i się nas boją. Ale błagam was, widzicie jak to wygląda. Chodzi nam wyłącznie o moc, emocje, oddanie i miłość do heavy metalu, które niesiemy w sobie od 50 lat.

Post on Instagram

Ślub po 35 latach związku

W podcaście „Queer the Music with Jake Shears” Halford zdradził kulisy decyzji o ślubie. Jak opowiadał, Thomas podczas jednego ze wspólnych spacerów zaproponował, by zalegalizować ich wieloletni związek. Artysta nie zwlekał i od razu skontaktował się z pastorem.

Kiedy bierzesz ślub, twoje zaangażowanie osiąga zupełnie nowy poziom. To wspaniała rzecz. A jeśli nie wyjdzie, to takie jest życie, ale po 35 latach wspólnego życia to się sprawdza.

Prosta ceremonia w gronie najbliższych

Ceremonia była bardzo kameralna. Wzięli w niej udział tylko Rob Halford, Thomas Pence oraz dwoje bliskich przyjaciół – Jim Silvia, wieloletni menedżer Judas Priest, i jego żona. Ślub odbył się przy basenie, obok „ciężkiego metalowego kaktusa”. Jak wspomina muzyk, wszystko trwało zaledwie chwilę, ale było niezwykle wzruszające i proste.

Czytaj dalej: