Dopłaty do emerytur dla artystów – o co chodzi?
W Polsce trwa dyskusja na temat zaproponowanego przez rząd projektu dopłat do składek dla najmniej zarabiających artystów. Spore emocje wywołał wpis Sławomira Mentzena, który nazwał ustawę „orżnięciem na kasę” i zaapelował o zaprzestanie finansowania „nierobów, beztalenci i darmozjadów”.
W rzeczywistości projekt zakłada objęcie wsparciem artystów zarabiających niewiele więcej od minimalnej krajowej. Zwolennicy podnoszą dodatkowo, że wiele grup społecznych korzysta w Polsce z dopłat, a działalność artystyczna często nie pozwala na samodzielne utrzymanie – choć ze ścianek i scen znamy wielkie nazwiska wyprzedające stadiony, to ustawa ma objąć tych, którym często pozostaje np. niestabilna umowa o dzieło.
Adam Sztaba odpowiada na słowa Mentzena
Sławomir Mentzen w swojej krytycznej wypowiedzi na temat projektu rządowego stwierdził, że artyści powinni tworzyć taką sztukę, za którą publiczność będzie chciała płacić. Swój punkt widzenia na tak pogląd przedstawił w mediach społecznościowych Adam Sztaba – kompozytor i dyrygent, który współpracował z największymi gwiazdami światowej sceny muzycznej.
Artysta podał przykłady wielkich twórców, o których dziś uczy się niemal każdy, a którzy zmarli w biedzie i niedostatku:
„Vivaldi, Mozart, Schubert, Bartók, Szymanowski. Czy ich sztuka była marna, tym samym mało kto chciał za nią płacić, czy też zawiodła publiczność, której nie stawia się, również dziś, żadnych wymagań?”.
Wszędzie tam, gdzie liczy się wyłącznie głos publiczności bez krzty myślenia o jakości, mówimy o równi pochyłej.
Wielcy artyści, którzy odeszli w biedzie
Sztaba wymienił kilku kompozytorów, którzy odeszli w biedzie. Inne sfery działalności artystycznej również znają takie historie, także w Polsce. Poeta Bolesław Leśmian ostatnie lata przed śmiercią pisał wnioski o zapomogi w Warszawie (później jego rodzina nie miała nawet pieniędzy na jego pogrzeb). Malarz Aleksander Gierymski, ikona realizmu, zmarł w szpitalu psychiatrycznym dla ubogich w Rzymie. Cyprian Kamil Norwid zmarł w przytułku na przedmieściach Paryża i początkowo pochowano go w zbiorowym grobie.
- Doda ostro do Skolima: „zajmij się sprzedawaniem kiełbasy”. 29-latek zareagował. Poszło o emerytury i zarobki artystów
- Krzysztof Cugowski szczerze o emeryturze. Po niemal 60 latach na scenie mówi wprost: „ja się od razu przyznaję, że...”
- Rząd odkrywa karty. Zobacz, ile wyniesie płaca minimalna w 2027 roku

