Kobiety oskarżają Jareda Leto o nadużycia na tle seksualnym. Muzyk skomentował głośny materiał BBC

W kierunku Jareda Leto, aktora i muzyka, lidera grupy 30 Seconds To Mars, padły poważne zarzuty. Powstał materiał BBC, w którym kilka kobiet powiedziało o napaściach ze strony gwiazdora, których miały doświadczyć jako nastolatki. Rzecznik Leto wydał komentarz w sprawie.
Jared Leto, źródło: East News
  • BBC przygotowało dokument, w którym wypowiedziały się kobiety, mające doświadczyć nadużyć seksualnych ze strony Jareda Leto.
  • Sytuacje miały wydarzyć się na przestrzeni ostatnich 25 lat, gdy te były jeszcze nastolatkami.
  • Rzecznik Leto przekazał komentarz muzyka mediom.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Burza wokół Jareda Leto po materiale BBC

Premiera dokumentu BBC o Jaredzie Leto, liderze grupy 30 Seconds To Mars i aktorze znanym m.in. z „Requiem dla snu”, wywołała niemałe zamieszanie wokół gwiazdora. W materiale wypowiedziały się kobiety, które oskarżyły mężczyznę o nadużycia na tle seksualnym. To wszystko miało wydarzyć się na przestrzeni ostatnich 25 lat, a zaangażowane w nią miały być także nieletnie dziewczyny. Jedna z kobiet powiedziała, że piosenkarz napadł na nią w motelowej łazience, gdy ta miała siedemnaście lat. Inna z kolei jako dziewiętnastolatka miała być zastraszana przez Leto, a trzecia miała odbyć stosunek seksualny z mężczyzną, gdy miała siedemnaście lat. Kolejna wypowiadająca się wyznała, że celebryta manipulował 16-letnią nią i co najmniej raz proponował jej stosunek. 

Post on Instagram

Cała sprawa zaczęła się tak naprawdę jeszcze wcześniej – pierwsze tak poważne oskarżenia kierowane w stronę aktora wydała w zeszłym roku DJ-ka Allie Teilz. W swojej relacji mówiło o byciu ofiarą napaści – miała mieć wtedy siedemnaście lat. To wyznanie zapoczątkowało lawinę kolejnych komentarzy na temat zachowania Leto. 

Jared Leto odniósł się do zarzutów

Serwis Page Six opublikował przekazany przez rzecznika muzyka komentarz. W krótkim komunikacie Jared Leto odciął się od przedstawionych w filmie doniesień.

Nigdy w życiu nie molestowałem nikogo seksualnie. Te twierdzenia są absolutnie i kategorycznie fałszywe – podano.

Nie wiadomo jeszcze, czy kobiety z dokumentu BBC zgłosiły sprawę organom ścigania. Nie mamy też wiedzy na temat ewentualnego procesu sądowego, który Jared Leto mógłby wytoczyć twórcom materiału. Jego reżyserka, Alice McShane, powiedziała na łamach Variety, że chciała przekazać aktorowi podsumowanie ze wszystkimi dotyczącymi jego osoby zarzutami. Gdyby jednak wszystko miało przenieść się na salę sądową, to twórczyni zapewniła, że będzie bronić swojej produkcji. Taka sytuacja miała miejsce już kilka lat temu – po premierze jej filmu, którego głównym bohaterem był oskarżony o gwałt Russel Brand, rozpoczął się trwający do dziś proces. 

Źródło: wprost, onet

Czytaj dalej: