Tak Borys Szyc schudł 15 kg w cztery miesiące. Dietetyk: „Należy się zastanowić, czy...”

Borys Szyc zaskoczył fanów swoją spektakularną przemianą. Aktor w ciągu zaledwie czterech miesięcy zrzucił aż 15 kilogramów, a efekty jego pracy nad sylwetką nie umknęły uwadze mediów i internautów. Jak sam przyznaje, kluczem do sukcesu była intensywna aktywność fizyczna oraz rezygnacja z wybranych produktów, w tym cukru i białej mąki. O szczegółach swojej diety i treningów opowiedział w rozmowie z mediami, a jego sposób na odchudzanie skomentował również dietetyk.
Borys Szyc schudł 15 kilogramów, fot. Kurnikowski, źródło: AKPA

Borys Szyc schudł 15 kilogramów

Borys Szyc nie ukrywa, że droga do wymarzonej sylwetki nie była łatwa. Aktor codziennie rano ćwiczył, a kilka razy w tygodniu pojawiał się na siłowni. W wywiadzie dla Plejady zdradził, że jednym z największych wyzwań było dla niego całkowite odstawienie słodyczy. „Głównym wyrzeczeniem było niejedzenie słodyczy przez osiem miesięcy. Jak na święta zjadłem makowiec, to myślałem, że zemdleję z wrażenia” – wspominał.

Dietetyk o metamorfozie Borysa Szyca

O ocenę metody Borysa Szyca poproszono dietetyka Marcina Jackowiaka. Ekspert podkreśla, że tempo utraty wagi prezentowane przez aktora jest zgodne z zaleceniami i może być bezpieczne dla zdrowia. „Utrata 15 kg masy ciała w cztery miesiące może być zdrowa, ale w przypadku oceny tempa zawsze warto brać pod uwagę stan, z którego startujemy” – tłumaczy Jackowiak w rozmowie z Plejadą.  

Książkowo mówi się o utracie 0,5-1 proc. masy ciała tygodniowo, co daje 2-4 proc. masy ciała miesięcznie. Patrząc na to, jaką sylwetkę osiągnął pan Borys Szyc, uważałbym taką utratę za jak najbardziej rozsądną, tym bardziej, że tym, czego w przypadku szybkiej redukcji boimy się najbardziej, jest utrata mięśni, a tego tu nie widać – dodaje.

Dietetyk o wykluczaniu produktów: „To nie zawsze najlepsza droga”

Dietetyk zwraca jednak uwagę na sposób, w jaki aktor osiągnął swój cel. Widzi w nim pewne minusy. „Co do sposobu, w jaki to zrobił, ciężko dyskutować z efektami, ale należy pamiętać, że redukcję masy ciała możemy osiągnąć na różne sposoby, a całkowita rezygnacja z cukru, soli czy białej mąki jest tylko jednym z nich” – zauważa. Ekspert podkreśla, że eliminacja niektórych produktów z diety może nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem na całe życie. „Należy się natomiast zastanowić, czy to dla nas najlepszy sposób i czy wyobrażamy sobie rezygnację z tych produktów do końca życia” - mówi. 

O ile w swojej praktyce zalecam ograniczenie takich produktów (szczególnie gdy ktoś nie jest zbyt mocno aktywny fizycznie), to ich całkowite wyeliminowanie przeważnie daje tylko czasowe, a nie utrzymane do końca życia efekty – dodaje.

Edukacja żywieniowa zamiast restrykcji

Marcin Jackowiak rekomenduje raczej edukację żywieniową i naukę dopasowania ilości poszczególnych produktów do sytuacji, w której się znajdujemy. „Zalecam raczej edukację żywieniową i naukę dopasowania ich ilości do sytuacji, w której się znajdujemy. Bo należy zadać sobie pytanie: czy pan Borys Szyc lub ktokolwiek inny wyobraża sobie całkowitą rezygnację z tych produktów do końca życia? Niemniej jednak efektów gratuluję, bo na pewno zostały one osiągnięte ciężką pracą!” – podsumowuje.

Czytaj dalej: