Alicja Szemplińska w pierwszym półfinale Eurowizji
12 maja odbędzie się pierwszy półfinał 70. Konkursu Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Jego uczestniczką będzie Alicja Szemplińska, która reprezentuje Polskę z utworem „Pray”. Na scenie koncertu, który rozpocznie się o godzinie 21.00, wystąpi jako czternasta – przedostatnia spośród przedstawicieli piętnastu państw.
Wśród konkurentów Polki będą m.in. Linda Lampenius i Pete Parkonnen z utworem „Liekinheitin”. Występujący w barwach Finlandii skrzypaczka i wokalista uchodzą za głównych faworytów nie tylko we wtorkowym półfinale, ale i w całym konkursie. To właśnie ich bukmacherzy typują do zwycięstwa w zaplanowanym na sobotę 16 maja finale.
Tak faworytka do wygrania Eurowizji oceniła Polkę
Alicja Szemplińska w poniedziałek wzięła udział w kolejnych próbach przed półfinałowym występem – w tym w najważniejszej, jurorskiej. W rozmowie wyemitowanej na TVP Info reprezentantka Polski zdradziła, że przed jedną z nich podeszła do niej fińska skrzypaczka. 24-latka usłyszała od faworytki Eurowizji niezwykle ciepłe słowa. Lampenius oceniła, że to właśnie Szemplińska ma najlepszy głos w stawce:
Jak wchodziłam na moją próbę, minęłam się z Lindą z Finlandii. Bardzo mocno mnie przytuliła i powiedziała, że mam najlepszy głos według niej. To było bardzo miłe.
Alicja podkreśliła, że uczestnicy mocno nawzajem się wspierają. „Mijałam się z wieloma uczestnikami. Dali mi dużo wsparcia i energii” – podkreśliła. Oprócz wspomnianej Lindy wśród konkurentów Szemplińskiej jest także m.in. Satoshi, z którym piosenkarka również nawiązała świetną relację. Poznali się już w marcu, gdy reprezentant Mołdawii gościł w Polsce.

