Cichopek pokazała nagranie i się zaczęło. „Dobrze, że się pani nic nie stało”

Katarzyna Cichopek opublikowała nagranie, które wzbudziło spore zainteresowanie internautów. Kamera zarejestrowała bowiem pewien incydent z udziałem aktorki i jej czworonożnego pupila. „Dobrze, że się Pani nic nie stało” – pisali użytkownicy Instagrama.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Katarzyna Cichopek. Fot. Paweł Wodzynski, źródło: East News
  • ● Katarzyna Cichopek opublikowała na Instagramie nagranie z nią i czworonożnym pupilem w roli głównej.
  • ● W komentarzach pojawiły się zapytania o to, czy aktorka wyszła z całej sytuacji bez szwanku.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Katarzyna Cichopek na Instagramie

Katarzyna Cichopek aktywnie działa na wielu polach. Jako aktorka występuje m.in. w serialu „M jak miłość”, a w życiu granej przez nią bohaterki sporo się dzieje. Poza tym razem z Maciejem Kurzajewskim jest znana również z porannych programów śniadaniowych. Razem prowadzili „Pytanie na śniadanie” oraz „Halo, tu Polsat”. Współpracę ze „słoneczną” stacją zakończyli w wakacje br. Poza działalnością aktorską 44-latka skupia się na rozwijaniu swoich marek. Jej praca doprowadziła ją m.in. do wyróżnienia na polu show-biznesowym. 

Kasia Cichopek o produktach sygnowanych jej nazwiskiem chętnie opowiada w mediach społecznościowych. Tak właśnie było w przypadku najnowszego nagrania, jednak tym razem to nie wspomniane propozycje skradły uwagę internautów. Żona prezentera wykorzystała bowiem prywatne nagranie incydentu z aktorką i jednym z jej psów w rolach głównych. W pewnym momencie kobieta, popchnięta przez czworonoga, przewraca się i upada w znajdującą się obok roślinność.

Poruszenie pod nagraniem Katarzyny Cichopek

Chociaż cały fragment na pierwszy rzut oka wygląda dość niepokojąco, sama Cichopek podeszła do niego z nutą dystansu, komentując:

Mówią, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Mój najwyraźniej próbuje się mnie pozbyć.

Post on Instagram

Na zakończeniu filmiku widać, jak bohaterka wideo otrzymuje pomoc m.in. ze strony Kurzajewskiego. W komentarzach z kolei aktorka przyznała, że – na szczęście – nic się jej nie stało:

Ja żyję, ze spodniami gorzej.

Z kolei inni internauci wyrazili ulgę ze szczęśliwego zakończenia, przy okazji akcentując, że takiego filmiku na profilu aktorki się nie spodziewali:

„Pani Kasiu, idealna promocja, ogromny plus za taki dystans do siebie.”

„Myślałam, że włączyły mi się śmieszne kompilacje, a tutaj Pani Kasia w krzakach. Cudny piesek.”

„Dobrze, że się Pani nic nie stało. Wiem, co to znaczy mieć czołg na 4 łapach.”

W domu Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego ważne miejsce zajmują dwa owczarki niemieckie: to Bono i Maximus. Drugi z nich dołączył do rodziny w maju ubiegłego roku.

Czytaj dalej: