Najpopularniejsza książka wśród polskich czytelników: sierpień 2026
Według rankingu LubimyCzytać najpopularniejszą książką w sierpniu była powieść „Cały ten błękit”. Jej autorką jest francuska pisarka Mélissa Da Costa, a tylko we Francji książka sprzedała się w nakładzie przekraczającym 1 500 000 egzemplarzy.
Émile cierpi na zaniki pamięci. Po konsultacji lekarskiej diagnoza okazuje się dramatyczna – mężczyzna cierpi na nieuleczalną chorobę, która jest przedwczesnym stadium Alzheimera. Wiedząc, że zostały mu dwa lata życia, bohater odmawia leczenia eksperymentalnego i postanawia przeżyć ostatnie chwile na Ziemi na własnych zasadach. Zamieszcza w gazecie ogłoszenie, że szuka kompana do ostatniej podróży. Tak poznaje Joanne. Z czasem wyprawa kamperem przez malownicze krajobrazy południowej Francji staje się czymś więcej niż tylko ucieczką. Podczas wspólnej drogi Émile i Joanne odnajdują to, czego oboje szukali – spokój, zapomnienie i odwagę, by nie odkładać niczego na później. Dostają też coś więcej – szansę na miłość, która zdarza się tylko raz w życiu.
Post on Instagram
Co jeszcze czytali Polacy w sierpniu?
Na drugim miejscu na podium uplasowało się „Gołoborze” od Macieja Simbiedy, czyli historia dwóch rodów ze świętokrzyskiej wsi, która rozgrywa się na przestrzeni 150 lat. Trzecią pozycję zajmuje natomiast Freida McFadden i „Jej chłopak”. Jego bohaterka myśli, że po wielu nieudanych randkach nareszcie udało się jej znaleźć wymarzonego partnera. W mieście jednak zaczyna dochodzić do brutalnych morderstwa, a dziewczyna zaczyna zastanawiać się, czy jej wybranek to naprawdę aż taki ideał…
Na dalszych miejscach mamy też: „Copycat” Mieczysława Gorzka, „Pozdrawiam i przepraszam” Fredrika Backmana, „Moi przyjaciele” Fredrika Backmana, „Monolok” Pawła Sołtysa”, „Czarne Morze” Michała Śmielaka czy „Schronisko, które przestało istnieć” Sławka Gortycha. Listę 10 najpopularniejszych książek ubiegłego miesiąca zamyka „Dungeon Crawler Carl” Matta Dinnimana.

