Cytat na dziś. Teresa Lipowska: „Starość jest straszliwa i...”

Starzenie się to temat, który dotyka każdego z nas i coraz częściej pojawia się w publicznych dyskusjach. Teresa Lipowska, znana i lubiana aktorka, podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat upływu czasu oraz ograniczeń, jakie niesie ze sobą wiek. „Jeszcze chciałabym wiele rzeczy zrobić, ale wielu się nie da, po prostu się nie da” – powiedziała.
fot. AKPA

Teresa Lipowska: babcia wszystkich Polaków 

Teresa Lipowska to ukochana babcia wszystkich Polaków. Kobieta od wielu lat związana jest z serialem TVP „M jak miłość”, w którym nieprzerwanie wciela się w rolę Barbary Mostowiak. Przez lata jej partnera grał tam Witold Pyrkosz, ale gdy w 2017 roku zmarł, scenarzyści musieli zmienić fabułę.

Zanim Lipowska trafiła do tej telenoweli, wystąpiła w „Nocach i dniach”, „Dziewczynie i chłopaku” czy „Kuchni polskiej”. Aktywnie udzielała się również na deskach teatrów – współpracowała m.in. z Teatrem Polskiego Radia, Teatrem Ludowym czy Teatrem Syrena. Była związana także z kabaretem „Dudek”.

Teresa Lipowska: cytaty o starości i samotności

88-latka dwa lata temu udzieliła wywiadu dla Świata Gwiazd, w którym opowiedziała o swoich odczuciach dotyczących starzenia się i starości. Przyznała, że niektóre dolegliwości zdrowotne wykluczają ją m.in. z pracy w teatrze – późne powroty nie są już dla niej. Wyznała jednak, że mentalnie czuje się młodo i bardzo chciałaby zrobić jeszcze wiele nowych rzeczy.

Starość jest straszliwa i bez względu na to, czy tak jak ja, mając te 86 lat, mam tu w głowie dużo młodziej i mam jeszcze plany. Jeszcze chciałabym wiele rzeczy zrobić, ale wielu się nie da, po prostu się nie da. Bo gdzieś wyjeżdżać czy jakieś projekty…

– Jakoś nie mogę się z tym pogodzić, tak chciałabym do przodu jeszcze – dodała.

Katarzyna Żak: „Myślę, że absolutnie zostanę Solejukową, ale…”

Aktorka wyznała też, że czuje się samotna. To uczucie szczególnie mocno towarzyszy jej od momentu, gdy w 2006 roku zmarł jej mąż, Tomasz Zaliwski.

Jak jestem w domu, to jestem samotna. Mam wspaniałego syna i jego rodzinę, jesteśmy w dobrych kontaktach, ale samotność każdego dopada. Zwłaszcza wtedy, jak się gorzej czuje. 

Justyna Steczkowska: „Płaczą, piszą listy, że dzięki mnie uniknęli samobójstwa, że wyszli z...”

Czytaj dalej: