Polska koprodukcja na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes
„Flesh and Fuel”, pełnometrażowa polsko-francuska koprodukcja w reżyserii Pierre’a Le Galla, zostanie zaprezentowana podczas tegorocznego festiwalu w Cannes w prestiżowej sekcji Semaine de la Critique. Jedną z głównych ról gra Julian Świeżewski („Biała odwaga”, „Pati”, „Brat”), a część zdjęć odbywała się m.in. w Warszawie.
To dopiero czwarty pełnometrażowy film z udziałem Polski w 65-letniej historii Semaine de la Critique – to jedna z sekcji canneńskiego święta kina, powołana do życia w 1962 roku przez zrzeszenie francuskich krytyków filmowych. Skupia się wyłącznie na debiutach oraz drugich filmach reżyserów, dzięki czemu stanowi ważną przestrzeń do odkrywania nowych talentów i świeżych głosów w kinie. To tutaj rozpoczynali swoje kariery tacy twórcy jak Jacques Audiard, Alejandro González Iñárritu, Ken Loach, François Ozon czy Wong Kar Wai. W 2018 roku światową premierę miała tam „Fuga” w reżyserii Agnieszki Smoczyńskiej, a później także liczne polskie krótkie metraże. Wcześniej „Diabły, diabły” Doroty Kędzierzawskiej (1991) czy „Walkower” Jerzego Skolimowskiego (1965).
O czym jest „Flesh and Fuel”?
„Flesh and Fuel” opowiada historię obyczajową ze środowiska kierowców ciężarówek, tzw. „tirowców”, których reprezentacji próżno szukać w dziełach kultury. To niezwykły mikrokosmos, stanowiący tło dla pozornie prostych, ludzkich dramatów i przeciwności losu, generujący uniwersalne emocje, niezależne od szerokości geograficznej i kontekstu. Étienne (uznany francuski aktor Alexis Manenti) jest francuskim kierowcą ciężarówki, którego życie emocjonalne ogranicza się do anonimowych spotkań na parkingach – aż pewnej nocy spotyka polskiego kierowcę Bartosza (elektryzujący Julian Świeżewski), który wywraca jego samotną rutynę i serce do góry nogami. Mimo że ich drogi wydają się nie do pogodzenia, Étienne jest gotów zrobić wszystko, by dać im szansę.
Źródło: SoFILMS
