Kto zastąpi ją w „Tańcu z gwiazdami”? Ewa Kasprzyk przerwała milczenie

W środę Polsat poinformował, że Ewa Kasprzyk znika z „Tańca z gwiazdami”. W rozmowie z RMF FM aktorka po raz pierwszy skomentowała rozstanie z formatem, a odpowiedź na pytanie o jej następczynię za stołem jurorskim zaskakuje. Była już jurorka tanecznego show zdradziła nam ponadto, jak wyglądają jej dalsze zawodowe plany. Już jest zajęta nowym projektem. Gdzie będzie można ją zobaczyć?
Kto zastąpi Ewę Kasprzyk w „Tańcu z gwiazdami”?, źródło: East News

Ewa Kasprzyk żegna się z „Tańcem z gwiazdami”

Na niespełna trzy miesiące przed startem dziewiętnastej edycji „Tańca z gwiazdami” w Polsacie nadeszły oficjalne wieści o zmianach w jury. W środę produkcja poinformowała, że z programem żegna się Ewa Kasprzyk. Aktorka sama była uczestniczką show w 2015 roku, a od 2024 roku oceniała inne gwiazdy razem z Tomaszem Wygodą, Rafałem Maserakiem i związaną z formatem od samego początku Iwoną Pavlović.

Ewa Kasprzyk podjęła decyzję o odejściu z „Tańca z gwiazdami” ze względu na dużą liczbę innych zobowiązań zawodowych – ogłoszono oficjalnie.

Jurorce osobiście podziękował też Edward Miszczak, dyrektor programowy Polsatu: „Dziękuję Ewie za te pięć edycji „Tańca z gwiazdami”, podczas których z pasją i ogromnym zaangażowaniem pełniła rolę jurorki. Znajomość kunsztu aktorskiego pozwoliła jej oceniać nie tylko taneczne umiejętności naszych gwiazd, ale też ogólny wyraz artystyczny ich występów. Jako jurorka zasłynęła z błyskotliwego poczucia humoru, a swoimi komentarzami potrafiła rozładować każdą stresującą sytuację”.

Ewa Kasprzyk o swojej następczyni w jury „TzG”

Ewa Kasprzyk w rozmowie z RMF FM po raz pierwszy zabrała głos w sprawie swojego rozstania z kultowym formatem Polsatu. Aktorka potwierdziła nam, że pracuje obecnie nad kilkoma nowymi projektami. Aktualnie promuje nowy sezon programu „LOL: Kto się śmieje ostatni” ze swoim udziałem, a także szykuje pewien „secret project”. 

Była już jurorka „Tańca z gwiazdami” została też zagadnięta przez prowadzących „Lepszą połowę dnia” o to, kto może ją zastąpić. W odpowiedzi na pytanie, czy „namaściła” kogoś na swój fotel w programie Polsatu, stwierdziła: „Ja nie mam takiej władzy”. Dopytywana o to, czy jednak ma swojego faworytkę lub faworyta do tej roli, skwitowała z przymrużeniem oka:

Ja się nad tym w ogóle nie zastanawiałam, bo uważam, że ja jestem niezastąpiona na tym fotelu. Nie wiem, jak oni tam sobie poradzą beze mnie, ale mam nadzieję, że jakoś im to pójdzie. 

Czytaj dalej: