Aleksandra Grysz urodziła. Prezenterka „PnŚ” przekazała radosne wieści i opublikowała prywatne wideo

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki powitali na świecie kolejne dziecko. Prezenterka – znana m.in. z „Pytania na śniadanie” – urodziła syna, który otrzymał imię Tobiasz. Na Instagramie opublikowała m.in. prywatne wideo, a w opisie podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat narodzin pociechy.
Aleksandra Grysz. Fot. Paweł Wodzyński, źródło: East News
  • Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki powitali na świecie drugiego syna, Tobiasza, który urodził się 19 września.
  • Prezenterka „Pytania na śniadanie” podzieliła się na Instagramie prywatnym nagraniem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Aleksandra Grysz urodziła

Aleksandra Grysz to dziennikarka bardzo dobrze znana widzom TVP. W „Pytaniu na śniadanie” m.in. prowadzi kącik show-biznesowy, a także przeprowadza rozmowy z rozmaitymi gwiazdami. Jej partnerem jest Tomasz Tylicki, który również – jako dziennikarz – jest związany ze światem mediów.

Aleksandra Grysz pod koniec czerwca oficjalnie pożegnała się z widzami „PnŚ”, udając się na przerwę. Wcześniej prezenterka poinformowała bowiem, że jest w ciąży,

„Cześć Szkrabie, to my- mama i tata (…). Obiecujemy Ci piękne życie pełne bezwarunkowej miłości, wsparcia i zrozumienia. Już kochamy Cię najmocniej na świecie. Do zobaczenia.”

Teraz rodzina jest już w komplecie! 19 września na świat przyszedł drugi syn pary – Tobiasz. Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki w 2024 roku powitali na świecie chłopca – Tymoteusza, a dziś cieszą się z narodzin kolejnej pociechy. Radosne wieści przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych.

19.09.2026 – dzień, który zmienił nasze życie na zawsze… Tobiaszku, jak dobrze, że jesteś – wyznali pod fotografią ze szpitala.

Post on Instagram

Ile dzieci ma Aleksandra Grysz?

Niedługo później Ola Grysz opublikowała prywatne nagranie powstałe w czasie narodzin syna. W opisie sporo miejsca poświęciła doświadczeniu, jakie przeszła:

„(…) Poród jest surowy, intymny, prawdziwy. Nie zawsze wygląda 'ładnie' i instagramowo. Ale dla mnie jest najpiękniejszym obrazem kobiecej siły (…). Mogłam przeżyć to po raz drugi i nadal trudno mi uwierzyć, że nasze ciała naprawdę to potrafią. A ból? W tamtej chwili wydaje się ogromny, ale potem pojawia się twoje wymarzone dzieciątko. Kładą Ci je na piersi i nagle cały świat przestaje istnieć. Dlatego zostawiam tu też kilka słów dla kobiet, które są przed porodem i myślą: ‘ja nie dam rady’. Dasz. Bo możesz być jednocześnie przerażona, zmęczona, krzyczeć, płakać, prosić o pomoc i nadal być niesamowicie silna. Chciałabym, żebyśmy częściej właśnie tak myślały i mówiły o kobiecej sile.”

Post on Instagram

W stronę Aleksandry Grysz i Tomasza Tylickiego napływają gratulacje z okazji powiększenia rodziny, do których my również się przyłączamy!

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: