Karol Strasburger słynie już opowiadania z (nie zawsze) śmiesznych dowcipów, które urozmaicają każdy kolejny odcinek „Familiady”. Prowadzący pokusił się o kolejny żart, tym razem biorąc na tapet relacje damsko-męskie i zakorzenione w kobiecej naturze uwielbienie do zakupów.
„Rzecz się dzieje w domu. Syn – dojrzewający, właściwie już taki prawie dojrzały – pyta ojca o taką rzecz: „Tato, umówiłem się na randkę – pierwszą – z dziewczyną. Będę szedł na spacer, ale nie bardzo wiem, po której stronie powinienem prowadzić kobietę – po prawej czy po lewej?”. Ojciec bez wahania odpowiedział: „Musisz prowadzić po przeciwnej, niż są wystawy” – powiedział dumny z siebie Strasburger. Obejrzyjcie sami…
Czytaj dalej:
- Ten film skasowano jednym kliknięciem! Kultowy hit uratowała praca z domu
- „Nagrałem go 25 lat za wcześnie”. Ridley Scott stworzył wizualne arcydzieło, którego nikt nie zrozumiał
- Zdobył aż 8 Oscarów, ale przegrał w najważniejszej kategorii. Mimo to wciąż uchodzi za nieprześcignione arcydzieło
- Olga Kalicka demoluje magazyn wózkiem widłowym. Tak zaczyna się niezwykła relacja w polskim filmie
- To najbardziej wyczekiwany film tego roku! Słynne uniwersum wraca do kin