„B3” to trzecia solowa płyta Beaty Kozidrak. Artystka odważnie zmieniła nie tylko wizerunek, ale także styl muzyczny. Dominujące dotąd gitary zastąpiła modnymi nowoczesnymi brzmieniami szlachetnego popu. Na płycie częściej słyszymy jak Beata bawi się swoim głosem, kokietuje i flirtuje ze słuchaczem.
Pierwszy raz w swojej karierze tak bardzo zaangażowała się w tworzenie materiału na płytę. Jest nie tylko autorką wszystkich tekstów, ale także kompozytorką bądź współkompozytorką większości piosenek.
Bardzo się zaangażowałam w produkcję albumu „B3”. Chciałam być przy każdej rodzącej się nucie. To był wyjątkowo intensywny i wyczerpujący czas, ale niezwykle satysfakcjonujący. Każda piosenka wywoływała we mnie eksplozję radości i nakręcała mnie mega optymistycznie. Czułam, że moje marzenia muzyczne właśnie się spełniają – opowiada artystka.
- Tom Felton znów jako Draco Malfoy w „Harrym Potterze”! Aktor nie krył wzruszenia
- To najbardziej wyczekiwany album roku! Nowość od Taylor Swift jest już dostępna
- To najbardziej wyczekiwana premiera filmowa. Netflix ujawnia szczegóły
- Znamy datę premiery jednego z najbardziej wyczekiwanych filmów tego roku! Kiedy trafi na Netflix?
- Nowe wieści ws. filmu „Shrek 5”. Premiera jednak później. Jest data