Nie żyje Awuche, najwyższy człowiek w Ghanie
Abdul-Samed Sulemana zmarł rankiem 27 lipca w Szpitalu Uniwersyteckim w Tamale. 32-latek, który był szerzej znany pod pseudonimem Awuche, zasłynął przede wszystkim jako najwyższy człowiek w Ghanie. Mierzył 224 centymetry i cierpiał na zdiagnozowaną akromegalię – chorobę objawiającą się nadmiernym wzrostem ciała.
Awuche urodził się w północnej części Ghany w 1994 roku. Jak opowiadał w wywiadach, około 22. roku życia zauważył u siebie gwałtowne zmiany wyglądu i budowy ciała — powiększanie języka, dłoni oraz stóp. Objawy te odpowiadają charakterystycznym cechom akromegalii, która rozwija się u osób dorosłych, po zakończeniu wzrostu kości. Schorzenie bywa mylone z gigantyzmem — chorobą wynikającą z nadmiaru hormonu wzrostu u dzieci, zanim zakończy się proces wzrastania.
Znany artysta oferował pomoc
Status najwyższego człowieka w Ghanie sprawił, że Awuche zyskał sporą sławę. Niestety jego choroba pociągnęła za sobą szereg komplikacji, a ze względów finansowych 32-latek nie mógł skorzystać z profesjonalnej pomocy. Kilka tygodni temu sprawą zainteresował się znany w kraju artysta i filantrop, Ibrahim Mahama. Zaoferował on pełne opłacenie leczenia Awuche.
Komplikacje akromegalii
Akromegalia (ale również gigantyzm) bardzo mocno obciążają organizm chorego. Choć „najwyższych ludzi świata” kojarzymy z nagrań o rekordach, rzeczywistość bywa dużo bardziej brutalna. Awuche zmagał się z infekcjami, podjęto nawet decyzję o amputacji nogi, została jednak ona później cofnięta.
Do momentu poważnego zachorowania Awuche żył stosunkowo normalnie, choć jego wzrost przykuwał uwagę. Pracował jako rolnik i mechanik. Zmarł 27 lipca.
Kto był najwyższym człowiekiem na świecie?
Choć wzrost Awuche (224 centymetry) należy do największych w historii, czołówka jest jeszcze bardziej imponująca. Za najwyższego człowieka na świecie uważa się Roberta Wadlowa, urodzonego w 1918 roku w Alton w USA. Już jako pięciolatek mierzył 169 centymetrów wzrostu, a 224 (tyle, co Awuche) osiągnął w wieku 13 lat.
Gdy miał 22 lata, Robert Wadlow mierzył 272 centymetry wzrostu i 222 kilogramy wagi. W tym wieku zmarł - pęcherz powstały po obtarciu kostki doprowadził do zakażenia, którego nie udało się zwalczyć pomimo starań lekarzy.
