Irena Santor nie mogła dłużej milczeć. „Będziecie mnie państwo krytykować”

Irena Santor to niekwestionowana legenda polskiej sceny muzycznej. 91-letnia artystka nadal bierze udział w rozmaitych wydarzeniach. Teraz udzieliła wywiadu, w którym podzieliła się luźnymi przemyśleniami na temat naszych czasów. Zwróciła się do wszystkich z ważnym apelem.
Irena Santor nie mogła dłużej milczeć. „Będziecie mnie państwo krytykować”, źródło: AKPA
  • Irena Santor ma 91 lat, a pomimo tego nie zwalnia tempa. Artystka co rusz pojawia się na różnych wydarzeniach.
  • W ostatnim wywiadzie podzieliła się przemyśleniami na temat życia w naszych czasach.
  • Postanowiła zwrócić się do wszystkich z ważnym apelem.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Irena Santor skończyła 91 lat. Jaką ma emeryturę?

W grudniu ubiegłego roku Irena Santor skończyła 91 lat. Artystka, która jest niekwestionowaną ikoną polskiej sceny muzycznej, nadal pojawia się na wydarzeniach i uświetnia je swoją obecnością. Uważana za jedną z najwybitniejszych wokalistek kobieta udzieliła ostatnio wywiadu dla Jastrząb Post, w którym ujawniła szczegóły swojej emerytury. Jak przyznała, pracowała ciężko na etacie na wyższe świadczenie, które zmalało po dewaluacji. Dziś ocenia je tak:

Czy ja jestem zadowolona z mojej emerytury? Jestem zadowolona z faktu, że ją mam i że ona zabezpiecza mi podstawowe potrzeby życiowe. Tak, a że mogłaby być większą... No mogłaby być. 

Santor to kolejna ikona czasów PRL, która wypowiedziała się na temat swojej emerytury. Wcześniej zrobiła to m.in. Krystyna Loska. 

„Będziecie mnie państwo krytykować” 

W tej samej rozmowie Irena Santor podzieliła się swoimi spostrzeżeniami na temat aktualnej sytuacji w kraju. Chodzi przede wszystkim o standard życia, który – z biegiem lat – diametralnie się zmienił:

- Proszę się nie gniewać. Ja mówię to, w co czuje. Rzadko kto u nas musi siedzieć na ulicy i prosić o parę złotych, o grosik, a dawniej to było powszechne.

Santor wypowiedziała się też na temat służby zdrowia. Stwierdziła, że jej organizacja nigdy nie będzie zadowalająca dla wszystkich. To stało się pretekstem do ważnego apelu:

No będziecie mnie państwo krytykować, ale nie z każdym [problemem - przyp. red.] trzeba od razu iść do najlepszego lekarza i do lekarza w ogóle.

Artystka podkreśliła, jak ważna w codziennym życiu jest profilaktyka – jej zdaniem to ona powinna być priorytetem każdego, by uniknąć częstych wizyt u lekarzy w systemie, na który tak często narzekamy: 

„Ja się do tego skłaniam, że też powinno być lepiej, ale skoro jest jak jest, to my sami zadbajmy trochę o swoje zdrowie”.

Zobacz także
Alicja Majewska wprost o swojej emeryturze. „Wiem, jakie jest życie”
Kilka lat temu Alicja Majewska wypowiedziała się na temat swojej emerytury. Padła nawet konkretna kwota. Teraz skomentowała sprawę po raz kolejny. Mocno podkreśliła, że nie ma powodów do narzekania.
Czytaj dalej: