Przesiadujesz z telefonem w toalecie? Eksperci ostrzegają przed konsekwencjami

Jelita to centrum naszego zdrowia – od odporności, przez samopoczucie, aż po kondycję skóry. Eksperci gastroenterologii podpowiadają, jak dbać o układ trawienny, co jeść, jak często odwiedzać toaletę i jak radzić sobie z wzdęciami. Poznaj 16 sprawdzonych sposobów na zdrowe jelita i dowiedz się, dlaczego równowaga, różnorodność i rutyna są kluczowe dla twojego organizmu.
Ile razy dziennie powinieneś korzystać z toalety? Sprawdź, co mówi nauka o zdrowych jelitach, źródło: Shutterstock
  • Zdrowe jelita to efekt zbilansowanej diety bogatej w błonnik, regularnego ruchu i odpowiedniej ilości płynów.
  • Norma wypróżnień jest szeroka – od trzech razy dziennie do trzech razy w tygodniu, a kluczowe jest poczucie komfortu i brak dolegliwości.
  • Stres, brak snu, nadużywanie leków i przetworzone jedzenie negatywnie wpływają na pracę jelit – eksperci radzą, jak tego unikać.

Nasze jelita to skomplikowana maszyna” – mówi dr Ajay Verma, gastroenterolog z Kettering General Hospital w rozmowie z Guardianem. To właśnie one odpowiadają za dostarczanie składników odżywczych, wspierają rozwój, regenerację i odporność. Jak zadbać o ich prawidłowe funkcjonowanie? Kluczowe są dwa aspekty: zbilansowana dieta oraz regularne usuwanie produktów przemiany materii.

Co jeść, by mieć zdrowe jelita?

Dr Nisha Patel z Imperial College Healthcare NHS Trust podkreśla, że podstawą zdrowych jelit jest dieta bogata w błonnik, warzywa, owoce, rośliny strączkowe i produkty pełnoziarniste. Warto unikać alkoholu, kofeiny, tłustych i ostrych potraw oraz sztucznych słodzików. Duże, późne posiłki mogą nasilać objawy ze strony przewodu pokarmowego.

Dr Nurulamin Noor z Uniwersytetu Cambridge zaleca dietę śródziemnomorską – dużo warzyw, owoców, ryb i ograniczenie przetworzonej żywności, czerwonego mięsa i tłustych produktów mlecznych.

Wśród produktów szczególnie polecanych na trawienie eksperci wymieniają kiwi (skuteczne przy zaparciach) oraz siemię lniane – naturalny, tani i dobrze tolerowany środek wspomagający wypróżnienia. Warto dodawać je do jogurtu z owocami.

Błonnik – klucz do zdrowych jelit

Aż 96% Brytyjczyków i ponad 90% Amerykanów nie spożywa wystarczającej ilości błonnika, Polacy również mają z tym problem.  Zalecana dawka to 25-35 g dziennie, co można osiągnąć jedząc np. jabłko (4 g błonnika) i porcję fasoli (5-6 g). Błonnik znajdziemy też w migdałach, brokułach czy pomarańczach. Jeśli trudno osiągnąć zalecany poziom, warto rozważyć suplementację.

Błonnik nie tylko wspiera trawienie, ale też obniża ryzyko raka jelita grubego, reguluje poziom cukru i cholesterolu oraz wpływa na nastrój i kondycję skóry.

Jak często powinniśmy korzystać z toalety?

Normalność to szerokie pojęcie” – tłumaczy dr Patel. Dla jednych normą są trzy wypróżnienia dziennie, dla innych trzy tygodniowo – oba warianty są zdrowe, jeśli nie towarzyszą im niepokojące objawy. Najważniejsze jest poczucie komfortu, brak wzdęć i uczucia niepełnego wypróżnienia.

Warto korzystać z podnóżków do toalet (tzw. squat stool), które ułatwiają wypróżnianie i mogą zapobiegać problemom z hemoroidami.

Jak radzić sobie z wzdęciami?

Wzdęcia to naturalny efekt trawienia, ale jeśli są nasilone, mogą świadczyć o zaleganiu resztek pokarmowych w jelitach. Zwiększenie ilości błonnika w diecie pomaga oczyścić jelita i ograniczyć gazy.

Co szkodzi naszym jelitom?

Przetworzona żywność, nadmiar alkoholu, palenie papierosów, niektóre leki (np. niesteroidowe leki przeciwzapalne) oraz nadużywanie antybiotyków – wszystko to negatywnie wpływa na mikroflorę jelitową i może zwiększać ryzyko chorób, w tym raka jelita grubego.

Wzrasta liczba przypadków raka jelita grubego u osób poniżej 50. roku życia. Choć nie ma jednoznacznych dowodów, podejrzewa się, że winne mogą być m.in. ultra-przetworzone produkty spożywcze.

Ruch, nawodnienie i sen – niezbędne dla zdrowia jelit

Regularna aktywność fizyczna (minimum 150 minut tygodniowo), spacery po posiłkach, pilates czy joga – wszystko to wspiera trawienie i reguluje oś jelita-mózg.

Odpowiednie nawodnienie (1,5-2 litry dziennie) zapobiega zaparciom i wspiera płynność wypróżnień. Woda, kawa, owoce i zupy również wliczają się do bilansu płynów.

Sen ma ogromny wpływ na pracę jelit. Badania pokazują, że osoby z zespołem jelita drażliwego po nieprzespanej nocy mają nasilone objawy kolejnego dnia.

Stres i oś jelita-mózg

Stres może przyspieszać lub spowalniać perystaltykę, nasilać ból, wzdęcia i zmieniać skład mikroflory jelitowej. Eksperci polecają ćwiczenia oddechowe, terapię poznawczo-behawioralną i hipnoterapię ukierunkowaną na jelita.

Jelita i mózg są w stałym kontakcie. Hormony i neuroprzekaźniki wpływające na nastrój oddziałują także na układ trawienny.

Probiotyki, prebiotyki i higiena jamy ustnej

Probiotyki mogą wspierać zdrowie jelit, choć nie ma jeszcze jednoznacznych dowodów na ich skuteczność w leczeniu wielu schorzeń. Ważniejsze są prebiotyki – czyli pokarm dla mikroflory jelitowej: owoce, warzywa, pełnoziarniste produkty i rośliny strączkowe.

Dbanie o higienę jamy ustnej (szczotkowanie, nitkowanie, regularne wizyty u dentysty) również wpływa na zdrowie całego przewodu pokarmowego.

Kiedy zgłosić się do lekarza?

Niepokojące objawy to: krew w stolcu, utrzymujące się przez 3-4 tygodnie zmiany w wypróżnieniach, niezamierzona utrata masy ciała. W takich przypadkach warto nie zwlekać z wizytą u specjalisty.

Eksperci podkreślają, że nie ma powodu do wstydu w rozmowie o problemach trawiennych. Wczesna diagnostyka to klucz do skutecznego leczenia.

Telefon w toalecie – czy to szkodzi?

Badania sugerują, że korzystanie ze smartfona w toalecie może zwiększać ryzyko hemoroidów i zaburzeń dna miednicy. To także kwestia higieny – warto ograniczyć ten nawyk.

Jednak, jak zauważa dr Verma, nie ma jednoznacznych dowodów na bezpośredni związek między używaniem telefonu w toalecie a problemami z jelitami

Zdrowe jelita to efekt codziennych wyborów – zbilansowanej diety, aktywności fizycznej, odpowiedniej ilości snu i nawodnienia oraz umiejętności radzenia sobie ze stresem. Warto słuchać swojego organizmu i nie bagatelizować niepokojących objawów. 

źródło: theguardian.com

Czytaj dalej: