Drobne nagrody, wielka motywacja. Dlaczego warto celebrować małe sukcesy?

Właściwie od zawsze popularna jest kultura „małych przyjemności”, czyli sposobu na świętowanie sukcesów lub poprawiania sobie humoru drobnymi nagrodami. Jednak od pewnego czasu w mediach społecznościowych narasta krytyka wobec tego trendu. Czy słusznie?
Dlaczego warto celebrować małe sukcesy?, źródło: Shutterstock
  • Kultura „małych przyjemności” polega na celebrowaniu sukcesów, zarówno dużych, jak i tych drobnych, poprzez drobne nagrody.
  • Takie nagradzanie się zwiększa poziom dopaminy, motywuje, a także pomaga utrzymać dyscyplinę przy długoterminowych celach.
  • Czy krytyka tego trendu jest uzasadniona?
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Jak ludzie korzystają z „małych przyjemności”?

Dla wielu osób mały deser lub nowa książka to sposób na uczczenie jakiegoś sukcesu. Czasami jest to awans w pracy lub wykonanie jakiegoś trudnego w zadaniach, jednak w większości przypadków taką „małą przyjemnością” świętuje się osiągnięcie o wiele mniejszych celów – na przykład dotrwanie do weekendu. 

Idea nagradzania się w taki sposób powstała, gdy męczące stało się odnoszenie sukcesów niewidocznych dla innych osób. Niewidzialne wysiłki, takie jak regeneracja po trudnym okresie czy przetrwanie nieprzyjemnej sytuacji, w większości przypadków nigdy nie są celebrowane lub uznawane przez innych. Świętowanie swoich sukcesów takimi drobnymi nagrodami może pomóc w odbudowaniu pewności siebiew końcu żaden wysiłek nie jest bezsensowny.

Zobacz także
Ślepota umysłu – jak funkcjonuje człowiek, który nie widzi i nie słyszy swoich myśli?
Dla większości ludzi słyszenie własnego głosu w głowie oraz bujna wyobraźnia to naturalny element myślenia. Jak się jednak okazuje, nie wszyscy są w stanie poprowadzić wewnętrzny monolog czy wyobrazić przedmioty, z jakimi mają do czynienia na co…

Korzyści „małych przyjemności”

Celebrowanie swoich sukcesów drobnymi nagrodami może zwiększyć poziom dopaminy w organizmie, co z kolei wywołuje natychmiastowe poczucie radości. Obietnica nagrody ułatwia również przebrnięcie przez trudne lub nielubiane zadanie, tak więc „małe przyjemności” działają motywująco. Natomiast w przypadku, gdy cel nie ma jasnej linii mety, nagradzanie się za mniejsze sukcesy (na przykład miesiąc regularnych ćwiczeń) pomaga utrzymać dyscyplinę.

Czytaj także: Zapomnij o jesiennej szarudze. Oto 5 hitów na tani city break

Czy krytyka jest w takim razie uzasadniona?

Nie do końca. „Małe przyjemności” rzeczywiście przynoszą dużo korzyści dla motywacji i dyscypliny, jednak należy pamiętać o nagradzaniu się w odpowiedzialny sposób. Sporadyczna przyjemność nie może przekształcić się w rutynę lub prowadzić do nadmiernych wydatków, dlatego warto planować swój budżet, być kreatywnym oraz od czasu do czasu postawić na darmowe alternatywy.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: