Olga Steliga-Dykas: Podczas naszej ostatniej rozmowy powiedziałaś mi, co robić w Krakowie z dziećmi, kiedy jest ładna pogoda. Idzie jesień, można spodziewać się większej liczby deszczowych dni. Co wtedy?
Monika Sieczka, autorka bloga Dziewczyna z Krakowa: Doskonałym wyborem są muzea, szczególnie że w Krakowie mamy całkiem sporo takich, które daleko odbiegają od tradycyjnego zwiedzania. Dobrym przykładem jest Żywe Muzeum Obwarzanka. Możemy tam nie tylko poznać historię krakowskiego obwarzanka i dowiedzieć się, jak powstaje, ale również samodzielnie go przygotować. Byłam tam z córką, kiedy miała cztery lata, i bardzo jej się podobało. Warto tylko pamiętać, że wizytę trzeba wcześniej zarezerwować. Nie jest to miejsce, do którego można po prostu wejść z ulicy.
Post on Instagram
Muzeum Obwarzanka to pomysł na rozrywkę dla wszystkich grup wiekowych. Jakie muzea warto jeszcze odwiedzić z dziećmi?
Możemy wybrać się na wystawę Rynek Podziemny i poznać historię średniowiecznego Krakowa. Na dzieci czeka tam sporo ciekawych elementów, w tym także multimedialnych. Jeśli chodzi o muzea, bardzo polecam oddziały Muzeum Krakowa. W wielu z nich przygotowano naprawdę świetne ścieżki edukacyjne dla najmłodszych.
Przykładem jest Pałac Krzysztofory i wystawa stała „Kraków od początku, bez końca”. Jednym z jej najbardziej charakterystycznych elementów jest ogromna szopka krakowska, do której można wejść. Dostępne są też karty pracy dla dzieci, a we wtorki wystawę można zwiedzać bezpłatnie. Warto sprawdzać również wystawy czasowe. W Pałacu prezentowana jest wystawa „Kunszt i fach”, poświęcona krakowskim rzemieślnikom i dawnym zawodom. Dzieci poznają ją w towarzystwie Myszki Trudzi, która prowadzi je przez wystawę.

W Domu pod Krzyżem natomiast można obecnie zobaczyć wystawę „Kraków. Dźwięki, melodie, słowa”. Usłyszymy tam między innymi krakowskie dzwony, odgłosy tramwajów czy dawne instrumenty, takie jak katarynka. To wystawa, która mocno angażuje zmysły, przede wszystkim słuch. Bardzo spodobało mi się też to, że przygotowano tam niewielki pokój wyciszenia. Jeśli bodźców i dźwięków zrobi się za dużo, można na chwilę odpocząć.
Post on Instagram
Ostatnio wybrałam się też z córkami do Muzeum Podgórza na wystawę poświęconą Hotelowi Forum. Początkowo zastanawiałam się, czy ten temat będzie dla nich interesujący, ale okazało się, że przygotowano tam świetną ścieżkę edukacyjną.

Dziewczynki dobrze się bawiły i przy okazji czegoś się dowiedziały, a ja mogłam spokojnie poznać historię Hotelu Forum. Myślę, że to temat interesujący nie tylko dla mieszkańców Krakowa, ale również dla turystów.

Z pewnością! Wiele osób widzi tę wielką, brutalistyczną, betonową bryłę i zastanawia się, co jest w środku.
Dokładnie. I pewnie niejedna osoba zastanawia się też, dlaczego ten budynek wciąż stoi i jaka właściwie jest jego historia.
Zostańmy jeszcze przy muzeach. Jakie wystawy jeszcze polecasz?
W Cricotece można teraz zobaczyć świetną wystawę „Dzikie harce”. To przestrzeń, w której dzieci mogą nie tylko oglądać sztukę, ale przede wszystkim jej doświadczać i aktywnie się bawić. Jest teatr cieni, stroje do przebierania, możliwość malowania i wiele innych elementów zachęcających do działania.
Post on Instagram
Dorośli też skorzystają, czy to propozycja typowo dla dzieci?
Dorośli mogą przy okazji zetknąć się ze sztuką współczesną, ale też po prostu dobrze spędzić czas razem z dziećmi.
Jakie tego typu miejsca warto jeszcze odwiedzić, kiedy pada deszcz?
W niepogodę warto odwiedzić również Cogiteon. Oprócz wystawy stałej dobrze wcześniej sprawdzić kalendarz wydarzeń, ponieważ organizowane są tam spektakle edukacyjne oraz różnego rodzaju warsztaty w laboratoriach. Można więc połączyć zwiedzanie wystawy z dodatkowymi zajęciami. Na młodsze dzieci, w wieku od trzech do sześciu lat, czeka też Akademia Dzieci z edukacyjną bawialnią.

Zostawmy teraz muzea, bo nie wszystkie dzieci, szczególnie te bardziej energiczne, dobrze się tam odnajdą. Z nimi można wybrać się do sali zabaw. W Krakowie mamy ich całkiem sporo.
Jedną z nowszych atrakcji jest Smart Kids Planet na Kazimierzu. To miejsce, w którym dzieci poprzez zabawę wcielają się w różne role i poznają rozmaite zawody. Jest tam między innymi kopalnia soli czy supermarket, w którym można zarówno robić zakupy, jak i stanąć po drugiej stronie kasy.

Jest też plac budowy, gdzie dzieci mogą budować z dużych cegieł, sterować maszynami czy przewozić materiały taczkami. Do dyspozycji mają kaski i kamizelki, więc naprawdę mogą wczuć się w swoją rolę.

Ciekawa jest również część poświęcona finansom, z bankomatami i pokazanym obiegiem pieniądza, a także strefa InPost, gdzie można wcielić się w kuriera oraz nadawać i odbierać paczki.
Mnie spodobała się też Strefa Wyobraźni. Dziecko najpierw koloruje wybrany obrazek, na przykład ze Smokiem Wawelskim, następnie go skanuje, a po chwili jego rysunek pojawia się na ścianie i zaczyna się poruszać. Na wizytę w Smart Kids Planet warto zarezerwować co najmniej dwie godziny, choć moim zdaniem spokojnie można spędzić tam znacznie więcej czasu.
To brzmi jak atrakcja dla młodszych dzieci. Co poleciłabyś nieco starszym?
GOKIDZ! albo GOjump. To miejsca dla dzieci, które potrzebują zdecydowanie więcej ruchu. Mogą pokonywać różnego rodzaju przeszkody, wykonywać zadania i przede wszystkim porządnie się wyszaleć.
GOkidz! i GOjump to duże, znane bawialnie. A gdyby ktoś szukał czegoś bardziej kameralnego?
Niestety sporo mniejszych bawialni w ostatnim czasie się zamyka i zaczyna brakować takich miejsc. Nadal mamy jednak w Krakowie sporo kawiarni połączonych z przestrzeniami do zabawy, przeznaczonych głównie dla młodszych dzieci. Można je znaleźć właściwie w różnych częściach miasta.

Dziękuję za rozmowę!


