Czy rozmowa to lepsza forma kontaktu niż SMS? Oto co mówią psychologowie

Wiele osób woli komunikować się, pisząc SMS-y niż rozmawiając przez telefon. Niektórzy uważają, że tekst to gorsza forma kontaktu, a osoby unikające rozmów głosowych są postrzegane jako mniej otwarte i dojrzałe. Tymczasem psychologia rzuca na tę sprawę zupełnie inne światło.
Wolisz pisać niż dzwonić? Psychologowie wyjaśniają, co to oznacza, fot. Shutterstock/maxbelchenko

Telefon – wyzwanie dla mózgu, którego nie widać

Rozmowa telefoniczna wydaje się prosta. W praktyce jednak to prawdziwy maraton dla naszego mózgu. Musimy jednocześnie słuchać, co mówi druga osoba, zapamiętywać treść, przetwarzać ją, formułować własną odpowiedź, pilnować tonu głosu, śledzić momenty, kiedy można się wtrącić, a wszystko to dzieje się w czasie rzeczywistym, bez możliwości zastanowienia. Dla wielu taki styl komunikacji to nie lada wyzwanie – szczególnie gdy do gry wkraczają emocje i stres. Nic dziwnego, że dla części osób taka forma kontaktu bywa po prostu męcząca.

SMS-y to nie unikanie, lecz ochrona

W przeciwieństwie do rozmowy telefonicznej, SMS czy wiadomość na komunikatorze pozwala nam się zatrzymać, przemyśleć odpowiedź, poprawić ją, zanim klikniemy „wyślij”. Operacje poznawcze są te same – słuchanie, interpretowanie, formułowanie, reagowanie – ale są rozdzielone w czasie i wolne od presji natychmiastowej reakcji. To nie ucieczka od kontaktu, ale świadomy wybór formy, która pozwala zachować jakość myślenia i komunikacji.

Ekstrawertyk kontra introwertyk

Nie wszyscy są tacy sami. Ekstrawertycy, których mózgi są bardziej wrażliwe na bodźce społeczne, rozmawiając przez telefon, czują się jak ryba w wodzie. Kontakt sam w sobie jest dla nich źródłem energii.

Zupełnie inaczej jest u introwertyków – ich system nerwowy już na starcie pracuje na wyższych obrotach. Badania pokazują, że introwertycy, gdy mogą wyrazić się na piśmie, ich jakość komunikacji rośnie – a nie spada.

W 2024 r. naukowcy z Pace University udowodnili, że introwertycy korzystający z SMS-ów do wyrażania siebie czują się pewniej i są bardziej autentyczni niż ci, którzy nie mają takiej możliwości. Skupiają się na tym, co naprawdę chcą powiedzieć, dobierają słowa, poprawiają wypowiedź. To nie „wycofanie się z kontaktu”, ale wręcz przeciwnie – dbałość o to, by rozmowa była wartościowa i szczera.

Przerywasz innym? Psychologia zdradza, co to oznacza
Przerywanie wypowiedzi to zjawisko, które zna każdy z nas. Psychologowie przyjrzeli się temu nawykowi i wyciągnęli zaskakujące wnioski. Sprawdź, co to oznacza.

Czy rozmowa telefoniczna to naprawdę lepsza forma kontaktu?

Wiele osób wciąż wierzy, że rozmowa telefoniczna jest bardziej autentyczna, bo wymaga spontaniczności. Tymczasem spontaniczność nie zawsze oznacza szczerość. Często to, co mówimy, będąc pod presją, jest odbiciem nawyków, lęków i wyuczonych schematów, a nie tego, co naprawdę myślimy. Dla introwertyków czy osób wolących pisać, a nie dzwonić, przemyślana wiadomość może być znacznie bardziej „prawdziwa” niż wypowiedź w czasie rzeczywistym.

Psycholog wyjaśnia. Co może się stać, gdy tłumisz w sobie złość?
Czy zdarza ci się „przełykać” złość i udawać, że wszystko jest w porządku? Okazuje się, że takie podejście może odbić się na naszym nastroju bardziej, niż myślimy! Psycholożka podpowiada, dlaczego warto zaprzyjaźnić się ze...

Wolisz pisać, więc jesteś antyspołeczny? To mit!

Najczęstszy zarzut wobec osób preferujących kontakt smsowy to rzekomy brak otwartości i chęci do kontaktu. Tymczasem psychologia jasno pokazuje, że wybór kanału komunikacji to nie kwestia charakteru, lecz stylu przetwarzania informacji. Owszem, czasem unikanie rozmów może mieć tło emocjonalne, ale w ogromnej większości przypadków to świadomy wybór formy, która pozwala na przemyślaną rozmowę.

Źródło: siliconcanals.com

Czytaj dalej: