Powrót do lat 70. – moda na fryzury z epoki disco
Gdy w tle cicho rozbrzmiewa „September”, a na parkietach królują rytmy Bee Gees, świat mody i urody znów wraca do lat 70. To właśnie fryzury z tej dekady są obecnie najczęściej wybierane przez klientki salonów fryzjerskich w całej Polsce. Lata 70. to czas, gdy więcej znaczyło lepiej – włosy były długie, pełne objętości, a stylizacje odważne i wyraziste.
Ikony stylu, takie jak Farrah Fawcett, Cher, Twiggy czy Jane Birkin, na zawsze zapisały się w historii mody właśnie dzięki swoim fryzurom. Dziś ich uczesania wracają w wielkim stylu, inspirując zarówno stylistów, jak i klientki, które chcą poczuć ducha tamtych lat.
Fryzury, które królują tego lata
Butterfly haircut – warstwowa objętość w stylu Farrah Fawcett
Butterfly haircut to prawdziwy hit tego sezonu. Rozpoznawalna dzięki warstwom wywijanym na zewnątrz, fryzura Farrah Fawcett z „Aniołków Charliego” powraca w nowoczesnym wydaniu. Efekt? Włosy pełne ruchu i charakteru, które przyciągają spojrzenia.
Ekspert Guido Palau w rozmowie z Vogue radzi:
Użyj suszarki i okrągłej szczotki, prowadź je pod włosami, a następnie rozdziel grzywkę, by uzyskać prawdziwy styl lat 70.
Dla klasycznego efektu warto natapirować włosy, jak robiły to nasze babcie, by dodać im jeszcze więcej objętości.
Sabrina Carpenter jest jedną z gwiazd, które noszą odświeżoną wersję tej fryzury. Jej stylistka podkreśla, by nie przesadzać z cieniowaniem – zbyt duże przerzedzenie może sprawić, że fryzura stanie się nieuporządkowana. Kluczowe jest pozostawienie warstwy tuż za grzywką, na wysokości brody.
Długie, proste włosy – klasyka w stylu Cher
Cher to ikona, która przeszła przez wiele fryzjerskich metamorfoz, ale to właśnie długie, proste włosy z lat 70. zapisały się w pamięci fanów. W czasach „The Sonny & Cher Comedy Hour” jej gładka, ciemna fryzura była dopełnieniem każdej stylizacji.
Dziś ten look wraca na wybiegi i do salonów – proste, lśniące włosy są synonimem elegancji i ponadczasowego stylu.
Warstwowe midi z grzywką – inspiracja Jane Birkin
Jane Birkin to nie tylko ikona mody, ale i inspiracja dla wszystkich miłośniczek naturalnych, kobiecych fryzur. Jej warstwowe włosy do ramion z prostą grzywką to kwintesencja stylu lat 70.
Współczesne interpretacje tej fryzury pojawiły się m.in. na pokazie Chloé, gdzie subtelne refleksy i odświeżona grzywka nadały klasycznemu uczesaniu nowoczesny charakter.
Długie, naturalne loki – powrót do natury
Długie, naturalne loki to kolejny powrót do przeszłości, który zdominował zarówno czerwone dywany, jak i codzienne stylizacje. Cher w drugiej połowie lat 70. zachwycała burzą loków, które dziś noszą największe gwiazdy.
Klucz do sukcesu? Minimalna ilość produktów do stylizacji – liczy się objętość i naturalność.
Falowany bob – nowoczesna odsłona stylu Twiggy
Twiggy przez lata kojarzona była z krótkim pixie, ale to bob z lat 70. w wersji falowanej stał się inspiracją na lato 2026.
Chin-length bob z wyraźnymi falami to propozycja dla tych, którzy szukają kompromisu między klasyką a nowoczesnością. Dom mody Christopher Esber zaprezentował własną interpretację tego stylu, udowadniając, że retro może być niezwykle świeże i intrygujące.
Jak dobrać fryzurę do typu włosów?
Zanim zdecydujesz się na radykalną zmianę, eksperci radzą, by skonsultować się z fryzjerem i dobrać fryzurę do rodzaju włosów. „Nie każda stylizacja pasuje do każdego typu włosów” – podkreśla Philip Fohlin. Po konsultacji można zacząć eksperymentować z długością, warstwami i grzywką, by znaleźć idealny look na lato.
Lata 70. wracają na salony
Moda na fryzury z lat 70. pokazuje, że klasyka nigdy nie wychodzi z mody. Objętość, naturalność i odrobina szaleństwa – to przepis na stylizację, która podbije każde letnie przyjęcie i codzienny look. Bez względu na to, czy wybierzesz butterfly haircut, długie proste włosy, warstwowe midi, loki czy falowany bob – możesz być pewna, że będziesz wyglądać modnie i z charakterem.



