Kto w jury „Tańca z gwiazdami” w Polsacie?
Polsat pokaże jesienią swoją dziewiętnastą edycję „Tańca z gwiazdami”, która jednocześnie będzie już trzydziestą drugą od początku obecności formatu w Polsce. Jeszcze zanim zakończył się poprzedni sezon, który wygrali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz, zaczęły się spekulacje, kto zasiądzie w jury kolejnej edycji. Według ustaleń części mediów, m.in. Pudelka, stacja ma rozważać odświeżenie składu. Póki co jednak brak w tej sprawie jakichkolwiek oficjalnych informacji.
Przypomnijmy, że do tej pory w „Tańcu z gwiazdami” jurorowali: Rafał Maserak, Tomasz Wygoda, Ewa Kasprzyk oraz związana z programem od początku Iwona Pavlović. W ponad dwudziestoletniej historii za stołem jurorskim zasiadało wiele innych gwiazd. Jedne gościły w ekipie krócej, inne dłużej. Jedną z najdłużej pełniących funkcję jurora osób był Andrzej Grabowski. W „Tańcu z gwiazdami” występował przez dekadę, jako sędzia w trzynastu edycjach.
Były juror „Tańca z gwiazdami” został zwolniony
Andrzej Grabowski wrócił do „Tańca z gwiazdami” w nowym wywiadzie. W podcaście „WojewódzkiKędzierski” ujawnił, jak wyglądały kulisy najpierw jego angażu do programu, a potem – zwolnienia.
„To był pomysł Niny, rzeczywiście. Ona dzwoni: „Andrzej, może byś był jurorem w „Tańcu z gwiazdami”?”. Mówię: „Nina, nie znam się na tańcu”. „Ale to nie o to chodzi. Na tańcu tam się będzie znał Malitowski i Pavlović, a ty i Tyszkiewicz macie być tymi, którzy [powiedzą]: mnie się to podoba, mimo że tobie się nie podoba. (…) Mnie się to podobało akurat i daję 10” – wyznał po latach.
Aktor dodał, że przyjął propozycję sędziowania w „Tańcu z gwiazdami” również dlatego, że chciał dać się poznać publiczności z innej strony, bo przez lata dla wielu był przede wszystkim Ferdynandem Kiepskim z serialu „Świat według Kiepskich”.
Po latach przyznał także, że rozstanie z tanecznym show nie było jego decyzją. Przypomnijmy, że po 2022 roku opuścił ekipę z Andrzejem Piasecznym i Michałem Malitowskim. Ich miejsca w jury w 2024 roku zajęli Ewa Kasprzyk, Tomasz Wygoda i Rafał Maserak. Andrzej Grabowski powiedział wprost:
Zwolnili [mnie]. [Powiedzieli], że potrzebują młodszych i że zmieniają formułę.
