Fenomen teleturnieju „1 z 10”. Niezmiennie w TVP od ponad 30 lat
„1 z 10” to polski teleturniej oparty na brytyjskim formacie „Fifteen to One”, który od 1994 roku nieprzerwanie gości na antenie Telewizji Polskiej. Oryginalny format stworzył John M. Lewis, a polska wersja powstaje na licencji.
„Jeden z dziesięciu” ma stałe miejsce w ramówce TVP2 - możemy go oglądać od poniedziałku do piątku o 18:50.
CZYTAJ TAKŻE: Tadeusz Sznuk na zdjęciach z młodości. Internauci porównują go do Leonardo DiCaprio
Teleturniej cieszy się niesłabnącą popularnością i zgromadził wokół siebie olbrzymie grono wiernych widzów. Przez 32 lata emisji „1 z 10” stał się prawdziwą ikoną polskiej telewizji. Premiera pierwszego odcinka odbyła się dokładnie 3 czerwca w 1994 roku, a od tego czasu program nieprzerwanie gości w ramówce TVP.
Nikt nie wyobraża sobie kultowego programu bez Tadeusza Sznuka
Tadeusz Sznuk od samego początku jest nieodłącznym gospodarzem „1 z 10”. Dziennikarz radiowy, prezenter telewizyjny, lektor filmowy i pilot, a z wykształcenia elektronik latem tego roku będzie świętować 83. urodziny. Dekady mijają, a widzowie nie wyobrażają sobie innego prowadzącego teleturnieju TVP. Jego spokojny głos i charakterystyczny styl stały się znakiem rozpoznawczym programu. Zasady gry są proste, ale wymagają od uczestników szerokiej wiedzy ogólnej, refleksu i strategicznego myślenia.
Każdy z dziesięciu zawodników rozpoczyna rozgrywkę z trzema „szansami”, a celem jest udzielenie jak największej liczby poprawnych odpowiedzi i wyeliminowanie konkurentów. W finale liczy się nie tylko wiedza, ale także umiejętność podejmowania szybkich decyzji.
Najlepsze momenty „1 z 10” zdaniem widzów. To one przeszły do historii
Widzowie od lat z zapartym tchem śledzą kolejne odcinki „1 z 10”, a w sieci regularnie pojawiają się kompilacje najciekawszych i najzabawniejszych fragmentów programu. Na YouTube można znaleźć mnóstwo nagrań z kultowymi odpowiedziami, nieoczekiwanymi pomyłkami czy błyskotliwymi ripostami prowadzącego.
Niektóre sytuacje z programu przeszły do historii polskiej telewizji i na stałe zapisały się w pamięci fanów. Program doczekał się nawet własnych memów i cytatów, które żyją w popkulturze. To właśnie spontaniczne reakcje uczestników i błyskotliwość Sznuka sprawiają, że „1 z 10” pozostaje niezmiennie świeży i uwielbiany przez kolejne pokolenia widzów.
