Wypowiedź Maffashion o występie Mandaryny wywołała kontrowersje
Po rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami” głośno zrobiło się na temat wypowiedzi Maffashion na temat występu Mandaryny, która zatańczyła ze swoim synem Xavierem. Finalistka 14. edycji w nagraniu, jakie zamieściła w mediach społecznościowych, poddała w wątpliwość, czy to właśnie oni powinni tańczyć funk ze względu na to, że ten styl jest im doskonale znany.
„Styl tańca funk. Znaczy, ja wiem, że to jest coś, w czym się specjalizuje Xavier. Mandaryna też. Krystian również. Ja powiem tak, powiem szczerze, po co będę owijać w bawełnę. Nie wiem, czy jest to uczciwe wobec innych par. Natomiast oceny w tym odcinku, wiadomo, będą kompletnie inne. Też chodzi o to, żeby osoby, które dołączają, bliskie osoby, nie czuły się źle, bo na przykład jakaś para odpadnie, czy może dzisiaj nie odpadnie, i że noty były za niskie, bo zawsze wtedy myślą, że to może przez nich, więc to jest akurat słuszne. Natomiast styl tańca funk, na pewno mają fun” – mówiła.
Maffashion podtrzymuje swoją wypowiedź
Jej słowa wywołały mieszane uczucia wśród fanów programu – część widzów uważa bowiem, że były one nie na miejscu. W rozmowie z Plejadą Maffashion odniosła się do swojej wypowiedzi. Zaakcentowała, że nadal ją podtrzymuje. Zwróciła przy tym uwagę na fakt, że nie neguje, że występ Mandaryny i jej syna był świetny, jednak uważa, że nieuczciwe w stosunku do innych uczestników jest to, że dostali oni styl tańca, który zajmują się na co dzień.
Moja wypowiedź nie była przytykiem do Mandaryny. Ich taniec był świetny. Natomiast skupiłam się na tym, że był to konkretny styl tańca, którym zajmują się Mandaryna i jej syn Xawier, który jest świetnym tancerzem. Pod tym kątem powiedziałam, że to było nieuczciwe, i dalej to podtrzymuję.
„Natomiast jeśli chodzi o wykonanie, o taniec, o Mandarynę samą, to ja tutaj im kibicuję totalnie i sam występ oceniam tak samo na cztery „10”. Wszędzie w mediach poszedł kawałek mojej wypowiedzi, bo druga część tej wypowiedzi brzmiała, że każdy do tego programu przychodzi z jakimiś umiejętnościami i z czymś, co wypracował. U Mandaryny jest to taniec. Aktor może pięknie odegrać emocje, które też się liczą na tym parkiecie. A jeszcze ktoś inny kondycję fizyczną. Ten program nie jest jednolity i takie są reguły, a inne” – dodała.
„Taniec z gwiazdami”. Komu kibicuje Maffashion?
W tej samej rozmowie Maffasion wskazała, że jest zachwycona Heleną Englert, która jej zdaniem jest czarnym koniem 19. edycji. Trzyma jednak kciuki za wszystkich uczestników, bo doskonale wie, jak wiele wysiłku i serca wkładają w treningi.
Czarnym koniem bez wątpienia jest Hela. Za każdym razem nie mogę się doczekać jej kolejnego występu.
„Natomiast komu kibicuję? Kibicuję każdemu, ponieważ od momentu, kiedy sama byłam w tym programie i wiem, ile pracy kosztuje każdy taki występ, wiem też, z czym mierzą się uczestnicy, i kibicuję każdemu. Chcę, żeby jak najlepiej im poszło. Jak coś im nie wychodzi, pomylą się, to się stresuję razem z nimi” - powiedziała.
- Zmiany w jury „Tańca z gwiazdami”. To już oficjalne
- „Najlepiej jakby się nie odbywał”. Rupiński zabrał głos ws. zasad „Tańca z gwiazdami”
- „Nieprzyjemne rzeczy” w „Tańcu z gwiazdami”. Anna Guzik ujawniła po 20 latach
- „Mam cały czas załamki i kryzysy”. Kuna o kulisach „Tańca z gwiazdami”
- Jest niesprawiedliwie oceniany przez jurorów „TzG”? Rupiński zabrał głos
