Michał Szpak znowu trenerem „The Voice of Poland”
Ostatnie miesiące u Michała Szpaka są wyjątkowo pracowite. Piosenkarz wkroczył w 2026 rok z nowym materiałem muzycznym, który od razu podbił serca jego fanów. Najpierw wydał singiel „Fire”, potem przyszedł czas na „Maj”. Ten drugi został okrzyknięty przebojem lata podczas niedawnego festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji.
Teraz artysta wrócił na ekrany telewizorów jako trener „The Voice of Poland”, zasilając ekipę siedemnastej już odsłony flagowego muzycznego talent show telewizyjnej Dwójki. To już dla niego siódma edycja w fotelu jurorskim.
Michał Szpak i „Kochanie”. „Piosenka na Eurowizję?”
Michał Szpak nie zamierza zwalniać tempa i właśnie podzielił się z fanami kolejnymi elektryzującymi wieściami. Piosenkarz zapowiedział właśnie wydanie kolejnego w tym roku utworu – zatytułowanego „Kochanie”. Krótki teaser piosenki, która ma ukazać się już 18 września, wywołał wśród słuchaczy artysty niemałe poruszenie. Głos zabrała nawet ekipa „The Voice”, ogłaszając z ekscytacją: „Czekamy”.
Wśród wielu pełnych radości w związku ze zbliżającą się premierą komentarzy nie mogło zabraknąć tematu Eurowizji. „Piosenka na Eurowizję?” – zaczęli dopytywać fani, którzy od lat mają nadzieję na powrót Michała Szpaka do konkursu.
Sam artysta już niejednokrotnie podkreślał, że chciałby ponownie stanąć na eurowizyjnej scenie jako reprezentant Polski. „Jestem pewien, że to się wydarzy. Tylko nie wiem kiedy” – powiedział Plejadzie przy okazji premiery hitu „Maj”. „Jeśli poczuję się na tyle silny, gotowy i będę wiedział, że mam dobry materiał, żeby go zaprezentować tam na tej scenie” – dodawał w rozmowie z Pudelkiem.
Post on Instagram
- Michał Szpak podzielił się swoim szczęściem. Gratulacje spływają z całej Polski
- 80-latka przez miesiące myślała, że rozmawia z Michałem Szpakiem! Przelała mu prawie 100 tys. zł. „To cud, że nie odebrałam sobie życia”
- Wielka radość u Michała Szpaka. Gratulacje płyną z całej Polski
- Michał Szpak tego nie ukrywa: „jest wielkim szczęściem”. To on od 9 lat towarzyszy trenerowi „The Voice”
- Szpak nie zostawił złudzeń ws. Badacha. „Skandal dopiero będzie”

