Ostatnie pożegnanie Ryszarda Pisarskiego
Jak podaje portal o2.pl, powołując się na fanpage Muzyczne pożegnania - wspomnienia o zmarłych muzykach, w poniedziałek, tj. 28 lipca br. na cmentarzu w Bornem Sulinowie odbył się pogrzeb Ryszarda Pisarskiego, jednego z najważniejszych przedstawicieli polskiej sceny muzycznej minionych dekad.
Ryszard Pisarski, niegdyś gwiazda estrady, zmarł w wieku 87 lat. Ostatnie pożegnanie zostało zorganizowane na koszt miejscowego Domu Pomocy Społecznej, w którym artysta spędził ostatnie lata życia. Piosenkarz spoczął obok swojej krewnej, w prostej mogile.
Kim był Ryszard Pisarski?
Pisarski rozpoczął swoją karierę artystyczną pod koniec lat 50. Współpracował z największymi nazwiskami polskiej sceny, w tym z Agnieszką Osiecką, a przez lata był solistą Zespołu Jazzowego Zygmunta Wicharego. W czasach swojej świetności prowadził także prestiżowe bale i wydarzenia państwowe, ciesząc się ogromną popularnością. Jego najbardziej znanym utworem pozostaje piosenka „Czy tutaj mieszka panna Agnieszka?”, która do dziś budzi sentyment wśród miłośników muzyki retro.
Ostatnie lata życia artysty były wyjątkowo trudne. W 2015 r. media informowały o jego problemach zdrowotnych i finansowych. Wówczas pisano, że zmagał się z poważnymi problemami finansowymi i zdrowotnymi - poruszał się o kulach i miał trudności z samodzielnym funkcjonowaniem.
Ze względu na zaległości czynszowe wobec spółdzielni mieszkaniowej groziła mu utrata mieszkania. Komornik prowadził postępowanie egzekucyjne, a z powodu zadłużenia odcięto mu ciepłą wodę. Wówczas mimo ograniczonych dochodów pisano, że artysta nie kwalifikował się do pomocy społecznej. Ostatecznie trafił do Domu Pomocy Społecznej, gdzie mieszkał aż do śmierci.
Źródło: o2.pl, gk24.pl

