Była ikoną telewizji PRL. Krystyna Loska ujawniła wysokość emerytury

W czasach PRL znał ją niemal każdy. Dziś Krystyna Loska cieszy się spokojnym życiem na emeryturze. Spikerka, która już 25 lipca skończy 89 lat, w jednym z wywiadów opowiedziała o wysokości swojego świadczenia. Choć ma status legendy, kwota nie powala.
Krystyna Loska, źródło: AKPA
  • Krystyna Loska w czasach PRL była spikerką TVP.
  • Przez lata wyrosła na niekwestionowaną ikonę ówczesnej telewizji.
  • Dziś, pomimo statusu ikony, nie pobiera wysokiej emerytury.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Krystyna Loska to legenda TVP 

Choć kojarzona przede wszystkim z telewizją, swoją przygodę z dziennikarstwem zaczęła w katowickim radiu. Dopiero później za namową kolegi postanowiła związać karierę z ekranem. Charakteryzowała ją dyscyplina, wybitny warsztat i duża swoboda przed kamerą. Ceniono ją za twardy opór przed czytaniem zapowiedzi z kartki – jako spikerka była zawsze dobrze przygotowana. Panowało nawet przekonanie, że jeśli Krystyna Loska zapowiada mecz reprezentacji, to Polska wygra. 

Post on Instagram

Emerytura Krystyny Loski 

Kilka lat temu Krystyna Loska udzieliła wywiadu dla „Super Expressu”. Na pytanie o emeryturę nie chciała wchodzić w szczegóły, ale przyznała, że świadczenie jest niskie i wynosi „tysiąc coś tam” złotych. Z kolei w rozmowie z „Życiem na gorąco” podkreśliła, że nie postrzega siebie jako emerytki.

Jestem przyzwyczajona do aktywności, ciekawego życia. Nigdy nie myślałam o sobie jako emerytce. Lubię kontakt z naturą, spacery po lesie, zbieranie grzybów. Grywam z przyjaciółmi w brydża.

Krystyna Loska dziś mieszka razem z córką Grażyną Torbicką i jej mężem, Adamem. W 2017 roku przeszła zawał serca, po którym mocniej skupiła się na swoim zdrowiu. Deklaruje, że nie ma zamiaru wracać do pracy zawodowej.

Zobacz także
Alicja Majewska wprost o swojej emeryturze. „Wiem, jakie jest życie”
Kilka lat temu Alicja Majewska wypowiedziała się na temat swojej emerytury. Padła nawet konkretna kwota. Teraz skomentowała sprawę po raz kolejny. Mocno podkreśliła, że nie ma powodów do narzekania.

Dlaczego Krystyna Loska odeszła z TVP? 

Przypomnijmy, że w Telewizji Polskiej Krystyna Loska pracowała do 1994 roku, później rozwiązała umowę. Jak otwarcie mówiła w wywiadach, stało się to tuż po zmianach w zarządzie TVP i wynikało z panującego wówczas braku szacunku do starszych pracowników:

Nie podobało mi się zarozumialstwo niektórych ludzi, którzy jeszcze świata nie poznali, a już byli tak pewni siebie. Uznałam, że szkoda mojego czasu, żeby się z tym wszystkim mocować.

Ostatnią rozmowę odbyła z dyrektorem TVP1, Maciejem Pawlickim, które przesądziło o końcu współpracy. Loska wspomina, że jego słowa „stały w sprzeczności z tym, jak widziała telewizję”. 

Czytaj dalej: