Największy mit o „Tańcu z gwiazdami”. Rąba wskazała
„Taniec z gwiazdami” od lat budzi ogromne emocje wśród widzów, ale wokół programu narosło też sporo mitów, które regularnie powracają w rozmowach fanów. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że show nie jest emitowane na żywo, a uczestnicy mają możliwość powtarzania swoich występów aż do uzyskania idealnego efektu. Tymczasem, jak podkreśla Klaudia Raba, to właśnie ten mit jest największym nieporozumieniem związanym z „Tańcem z gwiazdami”. W rozmowie z RMF FM tancerka podkreśliła, że to nieprawda. Uczestnicy i ich partnerzy muszą zmierzyć się z ogromną presją i stresem, bo nie ma miejsca na poprawki czy powtórki. Każdy taniec, każda emocja i każdy błąd są transmitowane na żywo do milionów widzów przed telewizorami.
Wiem, że część ludzi dalej nie wierzy w to, że to jest program na żywo, więc ja oficjalnie mówię, że wszystko jest na żywo i mamy tylko jedną szansę, żeby się zaprezentować. Sama bym chyba wolała, żeby to było nagrywane.
„Taniec z gwiazdami”. Ile czasu mają uczestnicy na nauczenie się choreografii?
Zapytaliśmy również Klaudię, jaka jest dla niej największa trudność w „Tańcu z gwiazdami”. Tancerka wskazała na bardzo małą ilość czasu na nauczenie gwiazdy nowego tańca. Choć na sali treningowej każda para spędza naprawdę długie godziny, wciąż jest to zdecydowanie za mało. - Presja czasu. My, jako tancerze, jesteśmy nauczeni, że ten proces przechodzi się latami. Ja trenuję od piątego roku życia i do wszystkiego dochodzi się godzinami na sali. I wiadomo, że my w tym programie też każdego dnia te godziny spędzamy, ale to jest, tak czy siak, tak mały wymiar czasu, który my mamy, żeby to przygotować i dowieźć coś pięknego i oryginalnego w niedzielę - tłumaczyła.
To jest zawsze coś, co spędza mi sen z powiek, że jest tak mało czasu na wykonanie jak najlepszej roboty. Ja zawsze bym chciała, żeby to było dziesięć na dziesięć, ale, niestety nie zawsze tak się da.
Odcinki „Tańca z gwiazdami” emitowane są w niedziele, przez co widzowie są przekonani, że pary mają tydzień na nauczenie się nowej choreografii. W rzeczywistości tak nie jest. Konieczne są przymiarki strojów czy nagranie materiałów wideo emitowanych przed każdym występem, przez co cennego czasu jest jeszcze mniej. Zatem ile czasu tak naprawdę mają pary na przygotowanie się do kolejnego odcinka?
Praktycznie cztery dni, dlatego że od soboty jesteśmy w studiu, a jeden dzień w tygodniu wypada nam na kręcenie materiałów – podkreśliła Klaudia Rąba w rozmowie z RMF FM.
- Kolejny wielki powrót do „Tańca z gwiazdami”. Polsat oficjalnie ogłosił
- Zaskakujące doniesienia o „Tańcu z gwiazdami”. Uczestnik zrezygnował
- Zwrot ws. „Tańca z gwiazdami”. Niespodziewane wieści o powrocie ikony
- Kasprzyk w „Pytaniu na śniadanie”. Taki ma plan po „Tańcu z gwiazdami”
- Tarnowska ujawniła prawdę o związku z Bagim. Niewiele osób wiedziało


