Starcie Pajączkowskiej i Sowińskiej w „Królowej przetrwania”. Takich scen widzowie się nie spodziewali

Co przyniósł nowy odcinek „Królowej przetrwania”? Uczestniczki wzięły udział w konkurencji, która wywołała ogrom emocji. Widzowie zwrócili uwagę na zachowanie Karoliny Pajączkowskiej, nie szczędząc przy tym krytyki. Wszystko przez sposób, jaki obrała dziennikarka, by wygrać zadanie.
Karolina Pajączkowska i Anna Sowińska. Fot. AKPA

Królowa przetrwania 3” – uczestniczki. Co wydarzyło się w nowym odcinku?

Trwa trzeci sezon „Królowej przetrwania”. Nowe odcinki TVN pokazuje w środy: o godz. 21:30. Wczorajszy epizod był niezwykle emocjonujący i został szeroko skomentowany przez widzów. Wszystko za sprawą konkurencji, w której uczestniczki musiały wykazać się sprytem, ale też użyć siły. Dużym zaangażowaniem wykazała się Karolina Pajączkowska, która próbowała odciągnąć Annę Sowińską. W pewnym momencie ręce dziennikarki powędrowały blisko szyi przeciwniczki, co spotkało się ze sprzeciwem Małej Ani:

„Karolina, wyluzuj trochę i nie duś mnie (…), bo ci zaraz oddam.”

„Oskarżanie mnie o to, że kogoś dusiłam, to była jej strategia.  To jest jej strategia od samego początku.  Ania zawsze będzie twierdziła, że jej coś robiłam” – wyznała z kolei dziennikarka.

Po zakończonej konkurencji na tę sytuację zareagowała prowadząca. Małgorzata Rozenek-Majdan skwitowała:

Szarpała Anią, jak szmacianą lalką.

W 8. odcinku „Królowej przetrwania” – w wyniku zmian w drużynach – Karolina Pajączkowska i Anna Sowińska znalazły się w jednej grupie, co nie do końca im się spodobało.

Zachowanie byłej prezenterki TVP wzbudziło oburzenie widzów programu. W komentarzach rozgorzała gorąca dyskusja na temat tego, jak potoczyła się wspomniana konkurencja.

Karolina Pajączkowska w „Królowych przetrwania”

Nowy odcinek „Królowej przetrwania” nie przeszedł bez echa w sieci. Po emisji wspomnianego epizodu pojawiło się sporo krytycznych uwag pod adresem Pajączkowskiej. Z drugiej strony nie zabrakło głosów broniących dziennikarki:

„Co ta Karolina wyprawia. Wykorzystała okazję, żeby wyżyć się. Totalnie przegięła, jakby była w amoku agresji.”

„Jaka ta Karolina agresywna, miała taką nienawiść w oczach, że masakra.”

„Aż gorąco mi się zrobiło, jak zobaczyłam jak Karolina ciągnie Anię.”

„Mimo tego, że nie przepadam za Karoliną, to mam wrażenie, że tylko wokół niej zrobiono otoczkę tego duszenia, inne przeciwniczki też szarpały i dusiły innych, ale żeby wywołać większą dramę, skupili się na Karolinie.”

„Karolina jest może i bojowo nastawiona i nadgorliwa, ale w tej sytuacji po prostu wykonywała zadanie. Duszenia nie było.”

Oglądacie „Królową przetrwania”?

Czytaj dalej: