Tomaszewska i Sikora tworzyli lubiany duet w „Pytaniu na śniadanie”
Od czasu rewolucji w Telewizji Polskiej, w wyniku której z pracą pożegnała się m.in. cała ekipa prowadzących „Pytanie na śniadanie”, minęły już ponad dwa lata. Jeden z duetów, które zniknęły wtedy z anteny, tworzyli lubiani przez widzów Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora. Zwolnienie z pracy zbiegło się w czasie z końcówką ciąży prezenterki, która wkrótce powitała na świecie córkę Laurę.
Tomaszewska i Sikora nigdy nie ukrywali, że są ze sobą blisko również prywatnie, co wywołało nawet plotki, jakoby to on był ojcem jej córki. Związany obecnie z „Halo, tu Polsat” szybko zaprzeczył pogłoskom. W odpowiedzi na spekulacje zdradził natomiast, że jest ojcem chrzestnym jej syna imieniem Enzo, stąd taka zażyłość.
Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora znów pokazali się razem
Mimo że Małgorzata Tomaszewska i Aleksander Sikora przestali razem pracować na antenie i zadomowili się w konkurencyjnych stacjach – odpowiednio w TVN i Polsacie – nie wpłynęło to na ich prywatne relacje. Prezenterzy przez pewien czas tworzyli nawet razem materiały do internetu.
Ostatnio rzadziej udzielali się we dwoje w social mediach, ale w końcu zamieścili nowy wpis, dokumentujących ich kolejne prywatne spotkanie. Dawni prowadzący „Pytanie na śniadanie” podzielili się zdjęciami, do których zapozowali razem z 2-letnią córką Tomaszewskiej. Galerię prezenterka opatrzyła żartobliwym podpisem:
Tłumaczyłam, że jest z konkurencji i nie gadamy… No ale wlazła mu na ręce.
„Wujek to instytucja” – dodał w komentarzu sam Sikora. Pod postem głos zabrała także Katarzyna Cichopek, która zareagowała wymownym serduszkiem. Znana z „Pytania na śniadanie” Aleksandra Grysz skwitowała zaś słowa Tomaszewskiej: „Zaraz ja wpadam, będzie komplet wszystkich konkurencji”.
Post on Instagram
