Gamou Fall wygrał „Taniec z gwiazdami 18”
10 maja odbył się finał osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami” w Polsacie, jednocześnie będącej już trzydziestą pierwszą od początku obecności formatu w Polsce. O Kryształową Kulę walczyły cztery pary: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Sebastian Fabijański i Julia Suryś oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
Ponieważ jurorzy przyznali wszystkim parom komplet punktów, decyzja w finale należała do widzów. Ich głosami po zwycięstwo sięgnęli Gamou i Hanna. Jednocześnie na antenie nie ogłoszono, kto uplasował się na drugim, trzecim oraz czwartym miejscu.
Wojewódzki ujawnił wyniki przed finałem?
Kiedy jeszcze trwały występy finalistów „Tańca z gwiazdami”, po sieci zaczął nieść się wpis Kuby Wojewódzkiego, zapowiadający nowy odcinek jego podcastu z Piotrem Kędzierskim. Zapraszając na rozmowę z Iwoną Pavlović oraz Tomaszem Wygodą, showman obiecał odpowiedzi m.in. na pytania „dlaczego Kędzior nie wygrał” czy… „dlaczego wygrał Gamou”.
Ponieważ w momencie publikacji wpisu wyniki finału osiemnastej edycji „Tańca z gwiazdami” nie były znane, szybko zaczęły mnożyć się spekulacje. „A to już wiadomo, że wygrał Gamou?” – zaczęła dopytywać Wojewódzkiego jedna z komentujących osób.
My to wiedzieliśmy już dziś rano. Naiwność nie jest grzechem. Bywa cnotą – odparł dziennikarz.
Choć niektórzy zaczęli węszyć „ustawkę”, prawda może być zupełnie inna. Wiele osób zauważa, że słowa o „wygranej” można interpretować dwojako. Nim bowiem Fall rzeczywiście zwyciężył „Taniec z gwiazdami”, zdobył coś więcej niż Kryształową Kulę – serca publiczności. Przed programem był jednym z jego mniej rozpoznawalnych uczestników, szybko jednak zaskarbił sobie sympatię widzów. Dzięki ich wsparciu dotarł do samego finału i ostatecznie pokonał w nim gwiazdy o znacznie większych zasięgach. W takim rozumieniu Gamou niewątpliwie mógł zostać uznanym zwycięzcą „Tańca z gwiazdami” nawet jeszcze przed ogłoszeniem wyników.
