- Pussycat Dolls odwołały całą trasę koncertową w Ameryce Północnej z powodu słabej sprzedaży biletów.
- Jedyny występ w USA odbędzie się podczas WeHo Pride w Los Angeles.
- Europejska część trasy cieszy się dużym zainteresowaniem i nie została objęta zmianami.
Pussycat Dolls odwołują trasę koncertową w Ameryce Północnej. Szczery komunikat zespołu po słabej sprzedaży biletów
Powrót Pussycat Dolls na światowe sceny miał być jednym z najgłośniejszych muzycznych wydarzeń 2026 roku. Po latach przerwy zespół ogłosił trasę „PCD Forever Tour”, która miała objąć zarówno Amerykę Północną, jak i Europę. Niestety, rzeczywistość okazała się mniej kolorowa niż oczekiwania – amerykańska część trasy została właśnie całkowicie odwołana.
Decyzja podjęta po „szczerym spojrzeniu” na sprzedaż biletów
W oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych, członkinie zespołu nie próbowały ukrywać prawdziwych powodów decyzji.
Kiedy ogłaszałyśmy trasę PCD Forever Tour, miałyśmy nadzieję spotkać się z fanami na całym świecie. Po szczerym spojrzeniu na amerykańską część trasy, musiałyśmy podjąć trudną i bolesną decyzję o odwołaniu wszystkich koncertów w Ameryce Północnej, z wyjątkiem jednego.
– napisały Pussycat Dolls.
Brak innych wymówek i otwarta komunikacja zespołu spotkały się z uznaniem fanów oraz branży muzycznej. W przeciwieństwie do innych artystów, którzy tłumaczyli się problemami zdrowotnymi lub rodzinnymi, Dolls postawiły na szczerość.
Jedyny koncert w USA – WeHo Pride w Los Angeles
Wyjątkiem od reguły będzie występ podczas WeHo Pride w Los Angeles 6 czerwca. To właśnie tam Pussycat Dolls pojawią się na scenie w ramach festiwalu Outloud, świętując razem ze społecznością LGBTQ+. „Nie mogłyśmy wybrać bardziej znaczącego miejsca na spotkanie z naszymi fanami” – podkreśliły artystki. Zespół od lat cieszy się ogromnym wsparciem tej społeczności, a ich obecność na festiwalu ma być wyrazem wdzięczności i solidarności.
Europejska trasa bez zmian. Bilety wyprzedają się błyskawicznie
Podczas gdy amerykańska część trasy została anulowana, koncerty w Europie i Wielkiej Brytanii odbędą się zgodnie z planem. Co więcej, zainteresowanie jest ogromne – wiele występów już teraz jest wyprzedanych.
Wkładamy całe serce w przygotowanie show, które będzie prawdziwym świętem muzyki i wspomnień – zarówno dla wiernych fanów, jak i tych, którzy odkrywają nas po raz pierwszy.
– zapewniają członkinie zespołu.
Europejska trasa rozpocznie się 9 września w Kopenhadze i potrwa do 13 października, kiedy to Pussycat Dolls zagrają finałowy koncert w londyńskiej O2 Arena. Supportem na wszystkich europejskich koncertach będzie Lil Kim.
Dlaczego sprzedaż biletów była tak słaba?
Branża muzyczna od kilku miesięcy obserwuje falę odwołań tras koncertowych znanych artystów – od Meghan Trainor, przez Zayna, po Post Malone’a i Jelly Rolla. W każdym przypadku powodem były niskie wyniki sprzedaży biletów. W przypadku Pussycat Dolls fani wskazywali na zbyt wysokie ceny wejściówek oraz fakt, że w składzie reaktywowanego zespołu znalazły się tylko trzy z sześciu oryginalnych członkiń.
Nicole Scherzinger, Kimberly Wyatt i Ashley Roberts to jedyne obecne członkinie podczas trasy. Nieobecność pozostałych wywołała lawinę komentarzy, a wywiad telewizyjny, w którym Scherzinger nie była w stanie odpowiedzieć na pytanie o brak innych członkiń, stał się viralem. Dodatkowo, była członkini Jessica Sutta zasugerowała, że jej poglądy polityczne były powodem, dla którego nie została zaproszona do udziału w trasie.
Co dalej z biletami?
Osoby, które zakupiły bilety na amerykańskie koncerty przez Ticketmaster lub AXS (w przypadku Nashville), otrzymają automatyczny zwrot pieniędzy. W przypadku biletów z rynku wtórnego, zwroty będą realizowane przez sprzedawców zewnętrznych.
Koncerty odwołują także inni artyści
Odwołanie trasy przez Pussycat Dolls wpisuje się w szerszy trend na rynku muzycznym. W ostatnich tygodniach swoje koncerty anulowali także Meghan Trainor, Zayn, Post Malone oraz Dolly Parton. W każdym przypadku powodem były niskie wyniki sprzedaży lub – jak w przypadku Parton – autentyczne problemy zdrowotne.
Choć amerykańscy fani mogą czuć się rozczarowani, Pussycat Dolls nie żegnają się z muzyczną sceną. Ich nowy singiel „Club Song” oraz nadchodzące koncerty w Europie pokazują, że zespół wciąż ma wiele do zaoferowania. Być może szczerość i otwartość, z jaką podeszły do odwołania trasy, pozwolą im odbudować zaufanie i wrócić na amerykańskie sceny w przyszłości – tym razem z lepszym przygotowaniem i większym wsparciem fanów.
źródło: variety.com
