Teresa z „Sanatorium miłości 8” uderza w Mike'a. „Został niesmak”

Uczestnicy „Sanatorium miłości 8” nie dają o sobie zapomnieć. Tym razem głos zabrała Teresa, która opublikowała wymowny komentarz w sprawie Mike’a. Jej słowa nie przeszły w sieci bez echa…
Teresa i Mike z "Sanatorium miłości 8", źródło: materiały prasowe
  • Teresa, uczestniczka „Sanatorium miłości 8”, opublikowała na Facebooku rozwinięcie swojego krytycznego wierszyka o Mike’u, co wywołało kolejną falę dyskusji w sieci.
  • Wierszyk i komentarze Teresy dotyczące Mike’a wzbudziły mieszane reakcje.
  • „Sanatorium miłości” to program, w którym osoby powyżej 60. roku życia próbują zmienić swoje życie i odnaleźć miłość; ósmy sezon był kręcony w Konstancinie i prowadzony przez Martę Manowską.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Uczestnicy „Sanatorium miłości” 2026

„Sanatorium miłości” doczekał się 8. sezonów, a już wiadomo, że TVP przygotuje nowe odcinki. Uczestnicy projektu to osoby w wieku „60+”, które zdecydowały się zmienić swoje życie. Jesienią ubiegłego roku kuracjusze udali się do miejscowości Konstancin-Jeziorna, gdzie powitała ich prowadząca: Marta Manowska. 

Wśród seniorów znalazła się m.in. Teresa. Kobieta początkowo wzbudziła sympatię widzów, ale z czasem zaczęło pojawiać się też sporo krytyki pod jej adresem. Powodem było m.in. zachowanie seniorki względem kolegów i koleżanek z turnusu. Nie bez echa przeszedł wierszyk, którego bohaterem został Mike. 

„Mike: mały chłopczyk w piaskownicy życia, nie chce swych zabawek wydobyć z ukrycia. Wszystko jest dla niego, bo on tak myśli. Mike nie tędy droga. Niech realny sen Ci się przyśni” – padło z ust Teresy.

Post on Instagram

Słowa kuracjuszki zdenerwowały adresata fraszki, a także podzieliły widzów „SM”. Teraz Teresa zdecydowała się opublikować cały tekst, ponownie wywołując dyskusję w sieci.

Teresa z „Sanatorium miłości 8” po programie

Teresa z „Sanatorium miłości” zamieściła na swoim profilu na Facebooku komentarz będący rozwinięciem fraszki z programu:

„Oto cała fraszka na tego człowieczka małego. Aż pięć kobiet Stasio miał, lecz na starość został sam. Myśli: imię na Mike zmienię, to na pewno się ożenię. Znalazł się więc w Konstancinie, szósta mu się nie wywinie. Klei się do wszystkich niczym plaster miodu, wszak biedny czułości nie zaznał za młodu. Jednak już ten miodzio trochę po terminie, każda kuracjuszka łukiem go ominie. Siedzi chłopczyk w kącie, obgryza pazurki, miało być tak pięknie, jest rozrywka z powtórki.”

Pod wpisem jedna z internautek zastanawiała się, dlaczego Teresa sięgnęła po – jej zdaniem – złośliwy komentarz. Kuracjuszka odpowiedziała:

To jest bardzo delikatnie. Gdyby Pani tam była i poznała tego człowieka, to byłoby wiele gorsze zdanie na jego temat. No cóż co było minęło. Został niesmak. Na szczęście było tam jeszcze sporo fajnych ludzi.

Oglądaliście „Sanatorium miłości 8”? 

Post on Instagram
Czytaj dalej: