O co chodziło w serialu „Czterdziestolatek”?
„Czterdziestolatek” to jeden z najbardziej kultowych polskich seriali komediowych, którego emisja odbywała się w latach 1975-78. Reżyserem produkcji był Jerzy Gruza, a w głównej roli Stefana Karwowskiego wystąpił Andrzej Kopiczyński. Mężczyzna wchodził w 40. rok życia, czemu towarzyszyły zmagania z przemijaniem, nowymi ambicjami i ogólne zmiany w życiu osobistym. Jego serialową żonę Magdę grała Anna Seniuk. W obsadzie pojawili się także Roman Kłosowski czy Irena Kwiatkowska.
Cytaty z serialu „Czterdziestolatek”
W 11. odcinku serialu pt. „Cudze nieszczęście, czyli świadek obrony” koleżanka Magdy Karwowskiej wypowiada zdanie, które, pomimo upływu, lat cały czas może skłaniać do refleksji nad relacjami romantycznymi i istotą małżeństwa. Brzmi ono:
Małżeństwo powinno być wynikiem uczucia, które rozwija się i nabiera blasku z każdym wspólnie przeżytym rokiem.
Sam epizod koncentruje się natomiast wokół problemów małżeńskich i trudności, jakie mogą pojawiać się w relacjach damsko-męskich. Wspomniany cytat z „Czterdziestolatka” przypomina nam o tym, że dobre małżeństwo to nie kwestia spektakularnych prezentów czy wielkich gestów, a właśnie szczerych uczuć, o które wspólnie dbamy każdego dnia.
A skoro już przy małżeństwach jesteśmy, to warto przypomnieć jeszcze inny cytat z serialu, tym razem dotyczący rodziny.
Rodzina to rzecz święta… ale czasem trzeba w niej zachować zdrowy egoizm.
SPRAWDŹ TEŻ: 5 ulubionych książek Davida Lyncha. Ostatnią z nich Polacy doskonale znają!
Jeśli chcecie przypomnieć sobie jeszcze mądrości bohaterów, to odcinki „Czterdziestolatka” możecie oglądać na antenie TVP Kultura.

