Melania Grzesiewicz o dalszej grze w „M jak miłość”
„M jak miłość” widzowie TVP2 mogą oglądać w poniedziałki i we wtorki o godz. 20:50. Nowe odcinki – dostępne również na VOD – są pełne zaskakujących wątków i historii. Na pierwszy plan wysunął się romans Artura (Robert Moskwa) i Joanny (Dominika Sakowicz).
Już wiadomo, że w „Emce” zaszły spore zmiany w obsadzie. Z serialem pożegnała się już Hanna Turnau, a niedawno do tego grona dołączyła też Melania Grzesiewicz. Aktorka wcielająca się w postać Anity poinformowała, że po sześciu latach grania w „Mjm” zdecydowała się na przerwę.
Melania Grzesiewicz dziękuje widzom
„Do wszystkich widzów mojej postaci: Anity w serialu ‘M jak miłość’ – zdecydowałam się na przerwę od grania tej postaci. Produkcja dała mi na to zielone światło. Chciałabym sobie dać szansę na nowe wyzwania zawodowe” – tłumaczyła wówczas.
W poniedziałkowy wieczór Grzesiewicz ponownie zabrała głos w sprawie zmian w jej zawodowej karierze. Odtwórczyni roli Anity zasygnalizowała, że ukochana Kamila (Marcin Bosak) będzie obecna na „szklanych ekranach” do końca sezonu. A co potem? Tego na razie nie wiadomo.
Anita będzie z Wami do końca tego sezonu „M jak miłość”, a potem… zobaczymy… Dziękuję Wam i mówię do zobaczenia!
Post on Instagram
Melania Grzesiewicz o pracy na planie „M jak miłość”
W opisach do kadrach nawiązujących do hitu TVP aktorka przyznała, że czas spędzony na planie serialu wiele dla niej znaczył:
„Po 6 latach bycia Anitą w serialu ‘M jak miłość’ zdecydowałam się na przerwę od grania tej postaci. Pierwszy dzień zdjęciowy miałam w przededniu 2020 roku, ostatni przed przerwą – 6 lat później. I bardzo się przez ten czas zmieniłam. I jako aktorka, i jako człowiek. Ten serial dał mi wszystko, czym zawodowo teraz jestem. Był moim pierwszym poważnym wyzwaniem, który nauczył mnie pracy na planie filmowym. Dzięki temu każdy pierwszy dzień zdjęciowy na innym planie był o wiele mniej stresujący. Poznałam wspaniałych ludzi i te znajomości zostają ze mną o wiele dłużej niż praca w serialu.”
Grzesiewicz przyznała również, że bycie członkinią ekipy aktorskiej „M jak miłość” miał dla niej „dwie strony medalu”:
To dzięki roli Anity miałam szansę dać Wam się poznać. Ma to swoje dwie strony. Miałam ogromne szczęście grać stałą rolę w najpopularniejszym serialu, doświadczyć sympatii widzów i przeżywać wyzwania aktorskie. Z drugiej: dla niektórych będę tylko Anitą z serialu, bez swojego imienia i nazwiska.
Aktorka podkreśliła, że jest wdzięczna za to, że mogła brać udział w tworzeniu nowych odcinków hitu TVP:
„(…) Przepełnia mnie wdzięczność za to doświadczenie. Za szansę, jaką dostałam od produkcji tego serialu (…). Ktoś powie, że to tylko serial. Dla mnie to było coś o wiele więcej. To moja historia. Przez te 6 lat ‘M jak miłość’ było moim bezpiecznym, zawodowym miejscem. Zawsze jechałam na plan jak do siebie.”
I choć nie wiem, co mnie dalej zawodowo czeka – czy czeka mnie cokolwiek – chowam w sercu wszystkie te momenty i idę dalej.
„Zawsze lubiłam podejmować odważne decyzje. Dlatego idę do tego, co przede mną. Do zmian w moim życiu. I tym zawodowym, i tym prywatnym” – zakończyła.
Co stanie się z Anitą w nowych odcinkach „M jak miłość”?
Pożegnanie Grzesiewicz z „M jak miłość” zostało szeroko skomentowane przez internautów. Wśród wpisów pojawiła się m.in. odpowiedź Dominiki Kachlik, która w „Emce” grała Frankę: żonę Pawła (Rafał Mroczek). Wspomniana aktorka również podjęła decyzję o odejściu z serialu, a teraz wyznała:
W zmianach siła.
Głos zabrał także Jacek Kopczyński, czyli serialowy Werner:
„Melu, LOVE. Wracaj szybciutko.”
Na razie produkcja nie ujawniła, co stanie się z wątkiem Anity.
- Poruszenie przed nowym odcinkiem „M jak miłość”. Romans Artura i Joanny zbulwersował widzów
- Tak Manowska zachowała się na planie „Rolnik szuka żony”. „Wkopała mnie trochę”
- Kandydatka Wiktora z „Rolnik szuka żony 13” pod lupą widzów. Piszą jedno
- Widzowie „Barw szczęścia” znów zobaczą Celińską. Co dalej z wątkiem Amelii?
- Wiktor z „Rolnik szuka żony” nie wiedział, że Zuzanna była wcześniej w programie? Tak zareagował

