Serial „Seks w wielkim mieście”
„Seks w wielkim mieście” to kultowy amerykański serial telewizyjny, który zadebiutował w 1998 roku na antenie HBO. Produkcja powstała na podstawie książki Candace Bushnell o tym samym tytule, będącej zbiorem felietonów publikowanych pierwotnie w „The New York Observer”. Pisarka w latach 90. opisywała życie nowojorskich singielek z perspektywy własnych doświadczeń i obserwacji.
Tytuł dostępny jest w streamingu między innymi na Netflixie. Jeśli chcielibyście przypomnieć sobie ulubione odcinki, to macie na to mało czasu. Produkcja będzie tam tylko do 29 czerwca, a potem zostanie skasowana!
„Seks w wielkim mieście”: bohaterki
Akcja serialu rozgrywa się w Nowym Jorku i skupia się na życiu czterech przyjaciółek po trzydziestce: Carrie Bradshaw (Sarah Jessica Parker), Samanthy Jones (Kim Cattrall), Charlotte York (Kristin Davis) oraz Mirandy Hobbes (Cynthia Nixon). Każda z bohaterek reprezentuje inny typ osobowości i podejście do życia, miłości oraz seksu.
- Carrie Bradshaw jest pisarką i autorką felietonów o związkach, które stanowią oś narracyjną serialu. To przez jej pryzmat widzowie poznają świat randek, relacji i wyzwań, jakie niesie życie w wielkim mieście.
- Samantha Jones to pewna siebie specjalistka od PR, która otwarcie mówi o swoich potrzebach seksualnych i nie boi się łamać społecznych konwenansów.
- Charlotte York jest romantyczką, wierzącą w miłość na całe życie i tradycyjne wartości rodzinne.
- Miranda Hobbes to ambitna prawniczka, która często stawia karierę ponad życie osobiste, ale z czasem uczy się godzić oba te światy.
Serial porusza tematy tabu, takie jak seksualność, relacje damsko-męskie, przyjaźń, kariera, macierzyństwo, samotność czy starzenie się. Bohaterki otwarcie rozmawiają o swoich doświadczeniach, sukcesach i porażkach, co sprawia, że widzowie mogą się z nimi utożsamiać.
Post on Instagram
Popularność i wpływ
„Seks w wielkim mieście” stał się globalnym fenomenem, zdobywając liczne nagrody, w tym Złote Globy i Emmy. Serial miał ogromny wpływ na kulturę popularną, modę (szczególnie dzięki stylizacjom Carrie Bradshaw), a także na sposób, w jaki kobiety na całym świecie zaczęły mówić o swoich potrzebach, pragnieniach i problemach. Produkcja przełamała wiele stereotypów dotyczących kobiecej seksualności i niezależności, inspirując miliony kobiet do otwartości i poszukiwania własnej drogi.
Serial doczekał się dwóch pełnometrażowych filmów oraz kontynuacji w postaci serialu „I tak po prostu...”.
Post on Instagram
