To najgorszy film roku? Widzowie miażdżą premierę: „Powinni oddać pieniądze za bilety”

To zaskakujący werdykt, którego twórcy filmu mogli się nie spodziewać. Choć horror „Inna mamusia” osiągnął sukces, jeśli chodzi o liczbę sprzedanych biletów, recenzje mówią coś zupełnie innego. Wielu widzów jest zawiedzionych, inni deklarowali chęć opuszczenia kina przed końcem seansu. Dlaczego produkcja wypadła tak fatalnie?
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Hucznie zapowiadany horror kandydatem na najgorszy film roku, źródło: Shutterstock
  • ● Wśród ostatnich premier kinowych najwięcej zarobił horror „Inna mamusia”.
  • ● Recenzje są jednak dla produkcji miażdżące.
  • ● Widzowie rzadko kiedy wskazują na pozytywy filmu. Czy mamy kandydata na najgorszy film roku?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Inna mamusia” – o czym jest film?

O produkcji zrobiło się głośno już w wakacje, gdy przerażający zwiastun filmu został wyświetlony przed pokazem „Odysei”. Widzowie nie kryli zaskoczenia, a w Internecie rozpętała się gorąca dyskusja na temat umieszczania zapowiedzi horrorów przed produkcjami skierowanymi do innej grupy odbiorców. Choć kontrowersje były duże, film zyskał rozgłos i zainteresowanie jeszcze przed premierą.

„Inna mamusia” to adaptacja powieści „Coś się dzieje w naszym domu” Josha Malermana. Film opowiada o 8-letniej Beli, która w obliczu ciągłych kłótni rodziców nawiązuje relację z tajemniczą istotą z jej szafy. Ta stanowi coraz większe zagrożenie dla niej i całej rodziny. 

Zobacz także
Borys Szyc i Filip Pławiak w nowym serialu Netflixa. Inspirowany prawdziwymi wydarzeniami
Wielkie emocje, brutalna rzeczywistość i walka o człowieczeństwo – tak zapowiada się najnowszy serial „Bunt”, inspirowany autentycznymi wydarzeniami z 1989 roku. W rolach głównych zobaczymy Borysa Szyca i Filipa Pławiaka, którzy w produkcji…

Premiera i konkurencja w kinach

„Inna mamusia” trafiła na ekrany 9 października 2026 roku. Z budżetem poniżej 20 milionów dolarów, horror musiał zmierzyć się z głośną kontynuacją „The Social Network” – „The Social Reckoning: W sieci konsekwencji” Aarona Sorkina. Film ten, oparty na dziennikarskim śledztwie Jeffa Horowitza z „The Wall Street Journal”, zgromadził gwiazdorską obsadę, w tym Mikey Madison, Jeremy’ego Allena White’a i Jeremy’ego Stronga.

Mimo wszystko to właśnie horror Savage’a zgarnął najwięcej widzów. „Inna mamusia” zdeklasowała konkurencję i zarobiła w amerykańskim box office aż 27,5 miliona dolarów w premierowy weekend. Dla porównania, „The Social Reckoning” osiągnął wynik 5,5 miliona dolarów, a thriller „Verity. Coraz większy mrok” – 11,4 miliona dolarów po drugim tygodniu wyświetlania. Na końcu zestawienia znalazła się adaptacja gry „Resident Evil” z wynikiem 8,3 miliona dolarów po czterech tygodniach.

Krytyka bez litości, widzowie wciąż przychodzą

Recenzje „Innej mamusi” są druzgocące. Film otrzymał zaledwie 17% pozytywnych opinii krytyków na Rotten Tomatoes, a widzowie w sieci nie szczędzą gorzkich słów. Mimo dobrej roli Jessiki Chastain, produkcja została nazwana „głupią i niestraszną”, a wielu internautów uważa, że zwiastun wyczerpał całą formułę filmu. „Powinni oddać widzom pieniądze za bilety” – piszą rozczarowani kinomani.

Ciekawostką jest, że pomimo fatalnej oceny krytyków, to właśnie „Inna mamusia” okazała się największym hitem weekendu. Dla porównania, „The Social Reckoning” zebrał 55% pozytywnych opinii od krytyków i 73% od widzów, a „Verity. Coraz większy mrok” – 32% pozytywnych recenzji.

Zobacz także
Hudson Williams w mrocznym serialu „Yaga”. Kiedy premiera i gdzie obejrzeć go w Polsce?
Jedna z najbardziej tajemniczych postaci słowiańskiego folkloru powraca w zupełnie nowej, współczesnej odsłonie. Serial „Yaga” to unikalne połączenie thrillera, kryminału i magii, które już wkrótce zadebiutuje na popularnej platformie streamingowej.…

„Resident Evil” – cichy bohater sezonu

Wśród wymienionych tytułów wyróżnia się jednak „Resident Evil” w reżyserii Zacha Creggera. Choć nie zdobył szczytów box office, zebrał znakomite recenzje – aż 96% pozytywnych opinii od krytyków i 91% od widzów na Rotten Tomatoes. Wielu recenzentów uznało film za najlepszą kinową adaptację gry wideo w historii. 

Czytaj dalej: