Niepokojące wieści z Plutycz. Produkcja „Rolnicy. Podlasie” poinformowała widzów. „Tak się przestraszyłem”

Niebezpieczna sytuacja w Plutyczach. Ekipa „Rolnicy. Podlasie” była świadkiem groźnej ucieczki byka, która mogła zakończyć się poważnym wypadkiem. Dzięki zimnej krwi Marka nie doszło do tragedii. Andrzej Onopiuk opowiedział przed kamerami o tym, co się stało. „On by nas stratował. On prosto by na nas wyskoczył” - wyznał.
Andrzej Onopiuk z „Rolnicy. Podlasie”, źródło: materiały prasowe

Niebezpieczna sytuacja w Plutyczach

„Rolnicy. Podlasie” to jeden z najpopularniejszych seriali dokumentalnych w Polsce, który jest emitowany od 2019 roku na antenie Fokus TV. Produkcja ukazuje codzienne życie i wyzwania rolników z Podlasia, a do ulubionych bohaterów widzów należą Andrzej i Gienek Onopiukowie z Plutycz. W najnowszym odcinku ekipa telewizyjna odwiedziła ich gospodarstwo, gdzie doszło do groźnej sytuacji. Podczas prac porządkowych Gienek i Sławek zajmowali się koszeniem i grabieniem chwastów, przygotowując teren pod zasiew rzepy. W tym samym czasie Andrzej postanowił naprawić drzwi uszkodzone przez byka, co wymagało przemieszczenia zwierzęcia do innego pomieszczenia.

CZYTAJ TAKŻE: Ile płacą za udział w programie „Rolnicy. Podlasie”? Jeden z uczestników ujawnił konkretną kwotę

Andrzej z „Rolnicy. Podlasie” o ucieczce byka: „on by nas stratował”

Podczas próby przeniesienia byka sytuacja wymknęła się spod kontroli. Po otwarciu drzwi zwierzę uciekło z gospodarstwa, a tylko błyskawiczna reakcja Marka zapobiegła jego dalszej ucieczce. Ostatecznie byka udało się zapędzić do obórki, jednak emocje długo nie opadały. 

On by nas stratował, on by wyskoczył. On prosto by na nas wyskoczył!

 – wyznał przed kamerami Andrzej, a Marek dodał: „To ci powiem, że ja się tak przestraszyłem, bo on stanął taki... I teraz było tak: albo ja, albo on”. Co jeszcze wydarzyło się w Plutyczach? Nowy odcinek „Rolnicy. Podlasie” już w niedzielę o godzinie 20:00 na Fokus TV.

CZYTAJ TAKŻE: „Byłem przymuszany, żeby nagrywać”. Justyna i Łukasz ujawnili powody odejścia z „Rolnicy. Podlasie”

Czytaj dalej: