Madonna ma dość zachowania fanów. Artystka krytykuje nagrywanie koncertów telefonami
Już 3 lipca premierę będzie mieć 15. studyjny album Madonny „Confessions II”. Wydawnictwo jest zapowiadane jako duchowa i stylistyczna kontynuacja kultowego krążka „Confessions on a Dance Floor” z 2005 roku, z którego pochodzą takie przeboje jak „Hung Up” i „Sorry”. Artystka podkreśla, że główną ideą nowego projektu jest wspólne przeżywanie emocji, taniec i budowanie poczucia wspólnoty.
Albumowi towarzyszy krótkometrażowy film „Confessions II – The Film”, którego premiera miała miejsce w nowojorskim Beacon Theatre. Po seansie Madonna wzięła udział w sesji pytań i odpowiedzi, gdzie poruszyła temat współczesnej kultury koncertowej. 67-letnia królowa popu nie ukrywała rozczarowania zachowaniem widzów, zwracając uwagę, że wszechobecność smartfonów odbiera wyjątkowość muzycznym wydarzeniom. Zamiast śpiewać i tańczyć, coraz więcej osób skupia się na nagrywaniu każdej chwili, co jej zdaniem, prowadzi do utraty autentycznego przeżywania koncertów i osłabia poczucie wspólnoty.
Szczególnie mocno odczuła to podczas swojego występu z Sabriną Carpenter na festiwalu Coachella. Artystki wspólnie wykonały singiel „Bring Your Love”, promujący album „Confessions II”. Choć sam występ był dla niej wyjątkowym doświadczeniem, Madonna przyznała, że patrząc ze sceny, zamiast twarzy fanów widziała przede wszystkim morze smartfonów rejestrujących koncert.
Jej zdaniem odbiera to koncertom wyjątkowy charakter:
„To głębokie, plemienne doświadczenie zostało zrujnowane, bo zamiast ludzi widziałam morze telefonów” – mówiła z żalem Madonna.
Madonna apeluje do fanów: „Odłóżcie te cholerne telefony i zjednoczcie się”
Podczas spotkania z fanami Madonna skierowała do publiczności krótki, ale stanowczy apel:
„Odłóżcie te cholerne telefony i zjednoczcie się”.
Madonna od lat podkreśla, że koncerty powinny służyć przede wszystkim przeżywaniu chwili „tu i teraz”. Nie jest to zresztą pierwszy raz, gdy otwarcie krytykuje korzystanie ze smartfonów podczas występów na żywo. Już podczas trasy „Madame X Tour” w 2019 roku obowiązywał zakaz nagrywania koncertów. Uczestnicy wydarzeń musieli chować telefony i smartwatche do specjalnych pokrowców uniemożliwiających korzystanie z urządzeń w trakcie występu.

