Fałszywe informacje po zamachu w Krakowie. Służby apelują o rozwagę
Po tragicznym ataku na krakowskim Rynku Głównym w internecie, a także w mediach zaczęły pojawiać się nieprawdziwe informacje dotyczące przebiegu zdarzenia i pomocy rannym. Jedną z nich było rzekome pilne zapotrzebowanie na krew dla rannego policjanta. Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie zdementowało te doniesienia. Służby apelują, by nie rozpowszechniać niesprawdzonych wiadomości i korzystać wyłącznie z oficjalnych komunikatów.
Służby ostrzegają przed dezinformacją. Rzecznicy MSWiA i służb specjalnych apelują o weryfikowanie wiadomości i niepowielanie plotek dotyczących sobotniego ataku.
Fałszywy apel o oddawanie konkretnej grupy krwi. RCKiK w Krakowie dementuje
Po ataku na krakowskim Rynku Głównym w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o pilnej potrzebie oddania krwi grupy AB Rh+ dla policjanta Jakuba Kulika, który został ranny podczas pościgu za sprawcą. Wiadomość przekazał między innymi minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Informację opublikowały również media.
Doniesienia zdementowało jednak Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Krakowie.
Placówka poinformowała, że posiada wystarczające ilości wszystkich niezbędnych składników krwi, potrzebnych do ratowania życia i dalszego leczenia pacjentów.
Osoby, które chcą oddać krew w geście solidarności z poszkodowanymi, mogą zgłosić się do siedziby centrum przy ul. Rzeźniczej 11 lub wziąć udział w akcjach wyjazdowych.
„Nie powielajcie plotek”. Apel służb po ataku
Na zagrożenie związane z dezinformacją zwrócił uwagę Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. W opublikowanym wpisie zaapelował o korzystanie z rzetelnych źródeł, przede wszystkim z bieżących komunikatów policji. Podkreślił również, że w tak trudnej sytuacji szczególnie ważne jest zachowanie rozwagi i powstrzymanie się od rozpowszechniania plotek oraz niesprawdzonych spekulacji.
Do fałszywych doniesień odniosła się także Karolina Gałecka, rzeczniczka MSWiA. Stanowczo zaprzeczyła informacjom, jakoby policji zabrakło na miejscu zdarzenia. Jak podkreśliła, funkcjonariusze natychmiast pojawili się na Rynku Głównym i interweniowali, narażając własne zdrowie. Dwóch policjantów zostało rannych. Rzeczniczka zaznaczyła, że rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji jest krzywdzące wobec funkcjonariuszy wykonujących swoje obowiązki.
Kraków zapewnia pomoc psychologiczną
Po sobotniej tragedii krakowski magistrat uruchomił dodatkowe wsparcie psychologiczne dla osób, które potrzebują rozmowy lub konsultacji.
Pomoc stacjonarną można uzyskać w dwóch placówkach:
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 4, os. Kalinowe 18, tel. 12 644 18 85.
- Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 1, ul. Chmielowskiego 1, tel. 12 430 50 52.
Od poniedziałku obie poradnie mają uruchomić również telefoniczne dyżury psychologów. Całodobowe wsparcie kryzysowe dostępne jest natomiast w Ośrodku Interwencji Kryzysowej przy ul. Radziwiłłowskiej 8B. Telefon interwencyjny: 12 421 92 82.
Tragiczne skutki ataku w centrum Krakowa
Do ataku doszło w sobotę, 7 listopada, krótko po godz. 15 na krakowskim Rynku Głównym. Według przedstawionych w artykule informacji 24-letni obywatel Polski, Michał O., poruszając się czarnym Subaru, zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Działał sam, a samochód należał do jego ojca.
- Widzisz takie zwierzę w lesie? Nie próbuj go ratować! To może mieć katastrofalny skutek
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP apeluje: "Sytuacja bezpieczeństwa jest dynamiczna"
- Marianna Gierszewska otwarcie o stomii i seksie. Pozuje w koronowej bieliźnie [FOTO]
- Ważny apel słuchaczki RMF FM! "Zwierzęta, które nie mają schronienia, nie przeżyją tej nocy"
- Zdenerwowana Joanna Krupa apeluje do internautów: "Chcę zobaczyć, jak moje dziecko dorasta, dlatego ta wiadomość jest tak ważna"
