„To było nierealne”. Od lat odrzucała zaproszenia do „Tańca z gwiazdami”

W dziewiątym odcinku „Tańca z gwiazdami” do grona jurorów dołączyła Jolanta Kwaśniewska. Pierwsza Dama w rozmowie z RMF FM przyznała, że od lat otrzymywała zaproszenia od produkcji, których jednak nie przyjmowała. „To było nierealne” – tłumaczyła.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Jolanta Kwaśniewska odrzucała zaproszenia do „Tańca z gwiazdami”, fot. Kurnikowski, źródło: AKPA
  • ● Jolanta Kwaśniewska dołączyła gościnnie do jury „Tańca z gwiazdami” w dziewiątym odcinku.
  • ● Przez lata odrzucała zaproszenia do udziału w programie, uznając to za „nierealne” i nie do końca odpowiadające jej stylowi życia.
  • ● Jak odnalazła się za stołem jurorskim?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Jolanta Kwaśniewska odrzucała zaproszenia do „Tańca z gwiazdami”

Jolanta Kwaśniewska pojawiła się gościnnie w dziewiątym odcinku „Tańca z gwiazdami”, podczas którego oceniała występy uczestników. Od kilku lat w mediach pojawiały się jednak informacje, że Pierwsza Dama sama mogła wziąć udział w rywalizacji o Kryształową Kulę, jednak odrzucała zaproszenia od produkcji. W rozmowie z RMF FM przyznała, że rzeczywiście takie propozycje się pojawiały. 

Właściwie co roku słyszałam - i to jest fakt – że parokrotnie zapraszano mnie do „Tańca z gwiazdami”. Ja mówię: „Boże, czy wy wyobrażacie sobie mnie w ‘Tańcu z gwiazdami’?”. To było nierealne. Ale ja mam sporo różnych obligacji więc, mówię: „nie bardzo, słuchajcie, to nie do końca moja bajka”. 

Zobacz także
Jolanta Kwaśniewska na stałe w jury „Tańca z gwiazdami”? „To by była przyjemność”
Jolanta Kwaśniewska dołączyła do grona jurorów „Tańca z gwiazdami” w dziewiątym odcinku. Wszystkie występy oceniła na 10 punktów i dla każdego uczestnika miała dobre słowo. Jak poradziła sobie w tej roli według Tomasza Wygody i czy jego zdaniem…

Jolanta Kwaśniewska o ocenianiu uczestników w „Tańcu z gwiazdami”

W trakcie ostatniego odcinka Jolanta Kwaśniewska była ogromnym wsparciem dla uczestników. Wszystkie występy oceniła na dziesięć punktów, dla każdego miała też dobre słowo. W rozmowie z RMF FM nie kryła, że bardzo cieszy się z faktu, że mogła zasiąść za stołem jurorskim. Doskonale zdaje sobie też sprawę z tego, jak z wielkim wysiłkiem – nie tylko fizycznym, ale i psychicznym – mierzą się uczestnicy. 

„Ogromnie się cieszę. Jest tutaj tak sympatycznie, jest tak miło. Możliwość oceniania tych fantastycznych ludzi, którzy robią ogromny progres. To jest ciężka praca. Jak Oleńka 20 lat temu brała udział w ‘Tańcu z gwiazdami’, to były upadki, wzloty, chwile radości i troszeczkę łez, które się polały, bo Czarna Mamba nie zawsze dobrze ją oceniała – jak wszystkich tutaj” – mówiła. 

To jury, cudni ludzie, z którymi jest mi ogromnie miło oceniać każdy z tych tańców, to jest w ogóle jakaś bajka. W czymś niezwykłym biorę udział. 

Dodała, że dobrze dogaduje się z pozostałymi jurorami, a z każdym z nich znała się już wcześniej. „Fajnie, bo właściwie wszyscy się znamy. W różnych sytuacjach spotykaliśmy się. Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy do końca kumplami, ale bardzo sympatycznie sobie tutaj rozmawiamy” - mówiła. 

Może raz czy drugi udało mi się podnieść troszeczkę ocenę dla któregoś z uczestników” - podsumowała w rozmowie z RMF FM. 

Czytaj dalej: