„Tabletki weekendowe”. GIF przedstawił alarmujące dane: w Krakowie sprzedaje się ich najwięcej

Nie tylko leki na kaszel i przeziębienie. Część preparatów dostępnych bez recepty może być wykorzystywana w zupełnie innym celu. Problem jest na tyle poważny, że od lat mówi się o konieczności zmiany przepisów. Teraz sprawa ponownie trafiła na agendę, ale na konkretne rozwiązania wciąż trzeba czekać.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
„Tabletki weekendowe”. GIF przedstawił alarmujące dane. Fot. Shutterstock/PeopleImages
  • ● Sprzedaż części leków dostępnych bez recepty wyraźnie zmienia się w zależności od dnia tygodnia, a szczególne sygnały płyną z południa Polski.
  • ● Obowiązujące ograniczenia nie pozwalają skutecznie kontrolować wszystkich zakupów dokonywanych przez tę samą osobę w różnych aptekach.
  • ● Rozwiązania są przygotowywane od lat, a najnowsze działania resortu zdrowia i Sejmu mają przyspieszyć prace nad regulacjami.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

„Tabletki weekendowe” w Polsce. Sprzedaż rośnie, a przepisy wciąż czekają

Główny Inspektor Farmaceutyczny zwraca uwagę na nietypowe zjawisko dotyczące sprzedaży niektórych leków dostępnych bez recepty. Chodzi przede wszystkim o preparaty zawierające pseudoefedrynę, ale także kodeinę i dekstrometorfan. Według danych przedstawionych przez GIF sprzedaż takich produktów wyraźnie rośnie pod koniec tygodnia. W piątek po południu wzrost sięga 30–40 proc., a wysoki poziom sprzedaży utrzymuje się także w sobotę. Kolejne wyraźne odbicie pojawia się w poniedziałek.

Na określenie tego zjawiska farmaceuci używają już określenia „tabletki weekendowe”.

Główny Inspektor Farmaceutyczny Łukasz Pietrzak zwracał uwagę, że trudno uznać, iż za takimi wzrostami każdorazowo stoją rzeczywiste potrzeby zdrowotne pacjentów.

Zobacz także
Nadciąga rewolucja pogodowa? Meteorolodzy nie mają wątpliwości: kluczowe będą najbliższe tygodnie
Nad Arktyką zachodzą właśnie procesy, które mogą mieć znaczenie dla pogody w Polsce w najbliższych miesiącach. Na razie sytuacja wygląda spokojnie, ale jeden element układanki może zdecydować o tym, czy tegoroczna zima będzie łagodna, czy przyniesie…

Problem szczególnie widoczny na południu Polski. Kraków na czele

Jednym z najbardziej niepokojących elementów jest skala sprzedaży pseudoefedryny na południu kraju. Jak mówił Łukasz Pietrzak podczas posiedzenia sejmowej Komisji do Spraw Petycji, z analizy GIF wynika, że sam Kraków ma ponad 500 tys. opakowań nadmiarowych w porównaniu z pozostałą częścią kraju. Według GIF nie jest to przypadkowe zjawisko. Inspekcja wskazuje na działalność grup przestępczych, które wykorzystują tzw. „mrówki” do skupowania leków zawierających pseudoefedrynę. Substancja ta może być następnie wykorzystywana jako prekursor do produkcji metamfetaminy. Problem ma również wymiar międzynarodowy, ponieważ - jak wskazywał GIF - pseudoefedryna z Polski trafia także do Czech.

Zobacz także
Koniec 140 km/h na autostradzie. To będzie najdłuższy odcinkowy pomiar prędkości w Polsce
Kierowców podróżujących autostradą A2 między Warszawą a Łodzią czekają istotne zmiany. W związku z rozbudową trasy pojawią się nowe zasady dotyczące prędkości i dodatkowy nadzór nad kierowcami. Zmiany będą odczuwalne na długim odcinku autostrady, a…

Kim jest „mrówka”? Jedna osoba może odwiedzić kilka aptek

Obowiązujące przepisy wprowadziły ograniczenia dotyczące jednorazowego zakupu niektórych leków. W większości przypadków jedna osoba może kupić jedno opakowanie w jednej placówce. To jednak nie rozwiązuje problemu. Jeśli ktoś chce zgromadzić większą liczbę opakowań, może po prostu odwiedzać kolejne apteki. Z takiego mechanizmu korzystają także grupy przestępcze, angażując do zakupów tzw. „mrówki” - osoby, które w wielu różnych punktach kupują leki w ich imieniu. Obecnie brakuje bowiem systemu, który pozwalałby na bieżąco sprawdzać łączną liczbę zakupów dokonywanych przez tę samą osobę w różnych placówkach.

Skoro nie mamy monitorowanego obrotu substancjami kontrolowanymi, które są dostępne bez recepty, to faktycznie wystarczy mieć trochę lepsze buty i przejść większy zakres terenu i można naprawdę skupić ogromną ilość tego leku.

- mówił Łukasz Pietrzak.

Zobacz także
Duże zmiany w sprzedaży alkoholu. Sejm uchwali ustawę? Będą ogromne kary
Sejm zdecydował w sprawie nowych przepisów dotyczących alkoholu. Zmiany mają ograniczyć jego dostępność i promocję, a część z nich już od dawna funkcjonuje lokalnie w największych polskich miastach. Teraz podobne rozwiązania mogą objąć cały kraj.

Przepisy przygotowano już w 2019 roku

Co szczególnie istotne, pomysł na rozwiązanie problemu nie jest nowy. Jak poinformował GIF, regulacje mające ograniczyć nadużywanie leków zawierających pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan przygotowano już w 2019 roku. W pracach uczestniczyły m.in. Główny Inspektorat Farmaceutyczny, Ministerstwo Zdrowia oraz Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Przez kolejne lata projekt nie został jednak skierowany do dalszego procedowania. Dopiero w sierpniu 2026 roku Ministerstwo Zdrowia przedstawiło przedstawicielom środowiska farmaceutycznego założenia nowych regulacji. Jednym z pomysłów jest wprowadzenie łącznego limitu zakupów leków zawierających pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan.

Zobacz także
Koniec zmiany czasu? Naukowcy wskazali lepsze rozwiązanie
W ostatni weekend października po raz kolejny przestawimy zegarki. Od lat trwa dyskusja, czy zmiana czasu jest nam w ogóle potrzebna i przy którym rozwiązaniu najlepiej byłoby pozostać na stałe. Kanadyjscy naukowcy przeanalizowali ten temat i…

Co ważne, limit miałby obejmować również zakupy dokonywane w różnych aptekach. System mógłby więc uniemożliwić kupienie kolejnych opakowań po wykorzystaniu ustalonego limitu. Resort zapowiadał publikację projektu we wrześniu. Mamy październik, a projekt nadal nie został publicznie przedstawiony.

Komisja ponownie naciska na Ministerstwo Zdrowia

Sprawa wróciła również do Sejmu. 6 października Komisja do Spraw Petycji przyjęła dezyderat do ministra zdrowia, w którym domaga się podjęcia działań dotyczących petycji w sprawie dodatkowych warunków sprzedaży leków zawierających kodeinę, pseudoefedrynę i dekstrometorfan. Wśród proponowanych rozwiązań znajduje się m.in. weryfikacja tożsamości kupującego, określenie maksymalnej ilości substancji możliwej do nabycia w określonym czasie oraz zapisanie informacji o zakupie w systemie.

Zobacz także
Ruszyły kontrole na posesjach w całej Polsce. Za odmowę - natychmiastowa kara
Urzędnicy pukają do drzwi właścicieli domów i sprawdzają, czy deklarowane kompostowniki rzeczywiście istnieją i są używane. Jesienne kontrole prowadzone są w kolejnych gminach. Dla osób, które bezpodstawnie korzystają z ulgi na odpady, może się to…

Mechanizm miałby również blokować możliwość kupowania kolejnych opakowań w innych aptekach po przekroczeniu ustalonego limitu. Pacjent miałby być informowany o wykorzystaniu jego numeru PESEL przy zakupie takich preparatów. Na razie jednak pozostają to propozycje. Konkretnego projektu przepisów, który zostałby skierowany do dalszych prac legislacyjnych, wciąż nie ma.

Źródło: Rynek Zdrowia, informacje i wypowiedzi przedstawione podczas posiedzenia Komisji do Spraw Petycji; dane Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego.

Czytaj dalej: