Wybryki Daniela Martyniuka
Daniel Martyniuk od dawna uchodzi za postać kontrowersyjną. Ci, którzy śledzą wydarzenia z polskiego show-biznesu, pamiętają jego awantury w hotelu w Zakopanem, czy incydent w samolocie, który zakończył się awaryjnym lądowaniem. Syn gwiazdora disco polo jest też bardzo aktywny w mediach społecznościowych, gdzie często zamieszczał prowokacyjne, wulgarne nagrania – często przedstawiające jego samego pod wpływem środków odurzających. W ostatnim czasie znowu zrobiło się o nim głośno, a to za sprawą angażu w show TTV „Nasi w mundurach”. To, czy Daniel ostatecznie pokaże się w programie, do końca było tajemnicą – wyszło bowiem na jaw, że Martyniuk nie chciał wracać na plan, żądał od stacji dodatkowych pieniędzy i ponownie bardzo pokłócił się z matką.
Daniel Martyniuk przeprasza rodziców
Niedawno w mediach społecznościowych Daniela Martyniuka pojawiła się kolejna relacja ośmieszająca jego matkę. Obserwujący zobaczyli, jak syn napastliwie nagrywa Danutę, która siedzi za kierownicą samochodu – oskarżając ją, że źle traktuje swoje dziecko. To wyszło na jaw niedługo po tym, jak media obiegły informacje, że to właśnie Danuta przywiozła Daniela na plan zdjęciowy „Naszych w mundurach”.
Przy okazji promocji wspomnianego show, Daniel Martyniuk był gościem podcastu „Mówię wam”. Podczas rozmowy z Mateuszem Hładkim zaczął niespodziewanie przepraszać swoich rodziców, a także przyznał się do popełnionych błędów:
Oczywiście, że żałuję i to bardzo, że obraziłem rodzinę. […] Naprawdę źle postąpiłem. Jest mi bardzo, bardzo wstyd i za to przepraszam.
Na wyznanie Daniela zareagował już jego ojciec.
„Jak czegoś się nabierze, to jest dramat”
Z Zenonem Martyniukiem skontaktował się Super Express. Gwiazdor disco polo znany jest z tego, że bardzo rzadko komentuje wybryki swojego syna, zdarzyło mu się nawet przerwać wywiad po takim pytaniu. Tym razem Zenek postanowił zabrać głos i przyznał, że Daniel bardzo często diametralnie zmienia swoje zachowanie, co czyni go bardzo nieprzewidywalnym: „Z nim się umówisz, a on zaraz za godzinę zmienia decyzję. Nie można w ogóle nic postanowić”.
Jak czegoś się nabierze, to jest dramat. (...) Niepotrzebnie to wszystko wstawia do Internetu. Na drugi dzień się opamiętuje, że zrobił źle i to usuwa, ale to jednak wszystko zostaje i później jest afera.
Martyniuk przyznał też, że jeszcze przed etapem regularnych wybryków swojego syna, mieli razem stabilną relację i wspólne plany artystyczne: „Mieliśmy razem nagrywać piosenki. Często sobie siadaliśmy, ja grałem na gitarze, a on na mandolinie, czy tam ukulele”.
- Wiśniewski wyznał ws. Mandaryny. „Nie ma gwarancji, że to się uda”
- Potwierdziło się ws. Roxie Węgiel i Kevina Mgleja. A jednak to nie były plotki
- Małgorzata z „Kochaj albo wróć” zabrała głos ws. jej związku z Mohamedem. Niewiele osób wiedziało
- Zmiany w „Pytaniu na śniadanie”. Antonowicz z nową współprowadzącą
- Zapadła decyzja ws. przyszłości „Familiady”. A więc już przesądzone


