Co obejrzeć na Netflixie? „Na wschód od Edenu” numerem jeden!
1 października na platformie Netflix zadebiutował nowy miniserial: „Na wschód od Edenu”. Całość ma tylko siedem odcinków, a każdy z nich trwa około godzinę. Produkcja w zaledwie kilka dni zdobyła tak dużą popularność, że zajęła pierwsze miejsce na liście najchętniej oglądanych seriali na platformie! Liderem zestawienia została nie tylko wśród użytkowników polskiej wersji serwisu, ale i w skali całego świata. W ten sposób wyprzedziła takie tytuły jak „Lego: One Piece” czy „Potwór: Historia Lizzie Borden”.
Post on Instagram
O czym jest „Na wschód od Edenu”?
Serial to oparta na klasycznej powieści Johna Steinbecka dramatyczna historia o dojrzewaniu dwóch pokoleń w cieniu brutalnie bezwzględnej kobiety, Cathy Ames. W porównaniu do książki jej wątek został tutaj dużo mocniej wysunięty na pierwszy plan. Przypomnijmy, że sam John Steinbeck to jeden z najwybitniejszych amerykańskich pisarzy XX wieku i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1962). Zasłynął przede wszystkim jako autor powieści społecznych, ukazujących losy zwykłych ludzi w trudnych realiach Ameryki, takich jak „Grona gniewu” czy „Myszy i ludzie”.
W głównej roli obsadzona została znana z „Midsommar” czy „Sztuki pięknego życia” Florence Pugh, która jest również producentką wykonawczą miniserialu. W obsadzie znaleźli się też Mike Faist („Challengers”) oraz Christopher Abbott („Testament Ann Lee”). Za scenariusz odpowiada Zoe Kazan – wnuczka Elia Kazana, który w 1955 roku wyreżyserował ekranizację powieści z Jamesem Deanem i Jo Van Fleet. Aktorka za swój występ nagrodzona została Oscarem, a sam film nominowany był do nagrody w jeszcze trzech innych kategoriach.
Florence Pugh: filmy 2026
Dla Pugh to jeszcze nie koniec tegorocznych premier. Pod koniec roku będziemy mogli oglądać ją jeszcze w trzeciej części filmowego uniwersum „Diuny” – aktorka ponownie wcieli się w rolę księżniczki Irulany Corrino. Natomiast pod postacią Yeleny Belovy będziemy mogli oglądać ją w „Avengers: Doomsday”. Oba dzieła trafią do polskich kin w połowie grudnia.
- Już w tym miesiącu na HBO Max. To jeden z najlepszych filmów tego roku! „Ogląda się z zapartym tchem”
- Reżyser „Lalki” o kulisach tworzenia filmu. „Marka Kondrata nie interesował Rzecki jako...”
- Teraz gra Stanisława Wokulskiego w „Lalce”, ale Marcin Dorociński występował też w amerykańskich produkcjach! Oto największe hity

