Waldemar i Dorota z „Rolnik szuka żony 10” nie są już razem
Waldemar i Dorota wzięli udział w jubileuszowej edycji programu „Rolnik szuka żony”. Mężczyzna początkowo miał inną faworytkę: Ewę, ale w finale okazało się, że ich drogi się rozeszły. Uczestnik show TVP odnowił za to znajomość z Dorotą, a relacja ta z czasem przerodziła się w związek. Partnerka rolnika przeprowadziła się do ukochanego ze Szczecina, a para dwa lata temu powitała na świecie córkę: Dominikę.
Kilka tygodni temu Dorota opublikowała w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym poinformowała o rozstaniu z dotychczasowym partnerem.
„(…) Po 3 wspólnych latach nasze drogi z Waldkiem rozchodzą się. To nie jest łatwe do napisania, bo za nami kawał wspólnego życia - piękne chwile, wspomnienia, radość, ale też trudniejsze momenty i sytuacje, w których nie zawsze patrzyliśmy w tym samym kierunku" – wyznała wówczas.
Teraz mama dwójki dzieci (z wcześniejszej relacji ma syna) ponownie mieszka w Szczecinie. Dba również o kontakt z internautami; zorganizowała sesję „Q&A”, odpowiadając na nurtujące ich pytania. Nie zabrakło odniesień do rozstania z rolnikiem i tego, co obecnie dzieje się w życiu kobiety.
Dorota z „Rolnik szuka żony 10” o rozstaniu z Waldemarem
Dorota z programu „Rolnik szuka żony”, odpowiadając na jedno z zapytań, ujawniła kulisy rozstania z Waldemarem. Zaznaczyła przy tym, że na decyzję o rozstaniu złożyło się wiele elementów:
„Z czasem zaczęło nawarstwiać się wiele rzeczy – problemy, zmartwienia i sytuacje, które coraz częściej obciążały nas oboje. Mój syn bardzo tęsknił za rodziną i za naszym dawnym życiem, co również miało dla mnie ogromne znaczenie.”
Po drodze z Waldkiem gdzieś się ‘wypaliliśmy’ i pojawiły się też inne kwestie, które ostatecznie przeważyły – dodała.
Uczestniczka 10. edycji programu „Rolnik szuka żony” zaznaczyła także, że wpływ na podjęcie takiej decyzji miały przemyślenia na temat przyszłości dzieci:
„Duże znaczenie miała też Dominika – uważam, że w mieście ma zdecydowanie większe możliwości rozwoju: zarówno jeśli chodzi o edukację, jak i przyszłość. Chciałam również spojrzeć na nasze życie z perspektywy dzieci i ich potrzeb.”
Nie była to łatwa decyzja, ale w pewnym momencie uznałam, że powrót będzie właściwym krokiem. Dziś staram się patrzeć na to spokojnie, bez obwiniania kogokolwiek i z szacunkiem do tego, co było – zakończyła.
Uczestniczka show TVP apeluje o zaprzestanie hejtu
Pojawiło się także pytanie o to, jakie relacje obecnie panują między Dorotą a Waldemarem.
Myślę, że na ten moment najlepiej określić je jako „poprawne” – odpowiedziała kobieta, wyjaśniając:
„Mamy za sobą swoją historię, ale dziś każde z nas jest już w trochę innym miejscu. Nie żywię urazy, mam szacunek do tego, co było, ale też nie czuję potrzeby wracania do przeszłości.”
W innym miejscu Dorota z „RszŻ” zaapelowała o to, by nie szerzyć hejtu w sieci. Wcześniej Waldemar zamieścił w mediach społecznościowych swoją odpowiedź na krytyczne komentarze odnośnie do jego postu na temat córki.
„Jestem przeciwko hejtowi niezależnie od tego, kogo dotyczy – Waldka czy jakiejkolwiek innej osoby (…). Wyzwiska, poniżanie i obrażanie drugiego człowieka nie są dla mnie żadnym rozwiązaniem. Nie popieram hejtu wobec nikogo, bo uważam, że każdy zasługuje na podstawowy szacunek (…).”
Oglądaliście edycję programu „Rolnik szuka żony” z Waldemarem i Dorotą?
- Produkcja „Rolnik szuka żony” przekazała wieści ws. Małgorzaty i Pawła Borysewiczów. A jednak
- To działo się za zamkniętymi drzwiami domu Ady i Michała z „Rolnik szuka żony”. „Proszę cię, dzwoń po pomoc”
- Anna i Jakub z „Rolnik szuka żony” wzięli ślub? Jasna odpowiedź uczestniczki show
- Ogromne zmiany w gospodarstwie Agnieszki z „Rolnik szuka żony”. „Całą resztę sprzedałam”
- Barbara z „Rolnik szuka żony” pokazała zdjęcie z Rolandem. Co ich łączy? A jednak
