Piosenka stała się gigantycznym hitem. Bob Dylan oddał swój utwór innej grupie
Bob Dylan to bez wątpienia jeden z największych poetów muzyki. Jego teksty analizowane są przez krytyków i fanów na całym świecie, a sam artysta w 2016 roku został uhonorowany Literacką Nagrodą Nobla. Jednak nawet w jego bogatym dorobku znajdziemy utwory, które wymykają się klasycznym ramom poezji – jednym z nich jest właśnie „Mighty Quinn”, znany również jako „Quinn the Eskimo”.
Dylan napisał ten utwór podczas słynnych sesji „The Basement Tapes” w 1967 roku. Początkowo nie planował jego oficjalnego wydania – pierwsza wersja ujrzała światło dzienne dopiero w 1970 roku na albumie „Self Portrait”. Jednak zanim to nastąpiło, piosenka trafiła w ręce brytyjskiej grupy Manfred Mann, która nadała jej zupełnie nowy wymiar.
To Bob Dylan stworzył ten przebój. Zasłynął nim jednak zupełnie inny zespół
Manfred Mann to zespół, który już wcześniej podbijał listy przebojów, m.in. dzięki hitowi „Doo Wah Diddy Diddy” z 1964 roku. Jednak to właśnie „Mighty Quinn” okazał się ich największym sukcesem w Wielkiej Brytanii, gdzie w 1968 roku utwór dotarł na sam szczyt UK Singles Chart. W Stanach Zjednoczonych piosenka również cieszyła się ogromną popularnością, zajmując 10. miejsce na liście Billboard Hot 100.
Jak wspomina Mike D’Abo, wokalista Manfred Mann, zespół miał okazję przesłuchać kilka nowych utworów Dylana. Choć początkowo skłaniał się ku „This Wheel’s On Fire”, to lider grupy przekonał go do „Mighty Quinn”. Co ciekawe, D’Abo przyznał, że miał trudności ze zrozumieniem tekstu i musiał uzupełniać niektóre fragmenty na własną rękę, ucząc się piosenki niemal fonetycznie, jakby była w obcym języku.
Tajemnica tekstu – o czym jest „Mighty Quinn”?
Przez lata narosło wiele teorii na temat znaczenia tej piosenki. Sam Dylan określił ją jako „kołysankę”, co tylko podsyciło spekulacje. Według niektórych źródeł inspiracją mógł być film „Dzikie niewiniątka” z 1959 roku. Jednak nawet członkowie Manfred Mann przyznają, że nie mają pojęcia, kim jest tytułowy Quinn.
Fenomen „Mighty Quinn” – od coverów po legendę
Sukces Manfred Mann sprawił, że „Mighty Quinn” doczekał się wielu kolejnych interpretacji. Już w 1969 roku własną wersję nagrali The Hollies, a utwór stał się stałym punktem koncertów takich zespołów jak Grateful Dead czy Phish. Mimo że sam Manfred Mann w późniejszych latach przyznawał, iż „lekkie” przeboje, takie jak „Mighty Quinn” czy „Do Wah Diddy Diddy”, mogły przyćmić bardziej ambitne oblicze grupy, to właśnie one zapewniły jej nieśmiertelność w historii muzyki rozrywkowej.
- Podjęła nagłą decyzję i rezygnuje z nazwiska. Gwiazda ogłasza wielki powrót
- Wtargnęli do ogrodu Micka Jaggera i zaczęli tańczyć. Tak powstał ten kultowy hit
- Uważany za „najlepszy rockowy album wszech czasów”. Aż trudno uwierzyć, gdzie go nagrano
- Napisali ten hit w 12 minut. Przebój z 1956 roku stał się największym sukcesem Elvisa Presleya
- Miał 21 lat, gdy stworzył ten hit. Przebój z 1972 roku wprawił w osłupienie samego Neila Diamonda
