Słońce, plaża, ciepła, krystalicznie czysta woda… Jednym słowem – czas cudownych wakacji. Każdy ma swój ulubiony sposób na ich spędzanie – jedni wybiorą długie spacery po plaży, a inni spróbują swoich sił w przeróżnych sportach wodnych.
I właśnie do tej drugiej grupy należy bohater poniższego filmu. Postanowił popływać na paddleboardzie. I wszystko szło zgodnie z planem, dopóki nie pojawiła się ona. Gigantyczna kałamarnica, która stwierdziła, że ma ochotę przejąć deskę.
Jak skończyła się ta historia?
Zobaczcie sami:
Czytaj dalej:
- Śpiewali o niej Santor i Wodecki, dziś odchodzi w zapomnienie? „Jak miasto duchów”
- Masz dzieci i mieszkasz w Krakowie? Monika zdradza najlepsze pomysły na jednodniowe wycieczki
- Skolim ogłosił nową inwestycję. Poruszenie na całą Polskę
- Jedziesz na zagraniczne wakacje? Te leki koniecznie zabierz ze sobą!
- Zapomnij o tłumach. Te 5 europejskich wysp to prawdziwy azyl